W pierwszej wersji "Nawiedzonego dworu w Bly" ogrodniczka była facetem. Czemu zostało to zmienione?

"Nawiedzony dwór w Bly" (Fot. Netflix)

0

Grana przez Amelię Eve ogrodniczka z "Nawiedzonego dworu w Bly" miała być mężczyzną. Oliver Jackson-Cohen zdradza, że to on miał pierwotnie dostać tę rolę. Czemu to zmieniono? Spoilery!

Tak jak obiecywał twórca serialu Mike Flanagan, "Nawiedzony dwór w Bly" to opowieść o duchach i gotycki romans w jednym. A właściwie kilka różnych romansów rozgrywających się na różnych planach czasowych, wśród których pod koniec wybija się ten z Dani (Victoria Pedretti) i Jamie (Amelia Eve) w rolach głównych. Podobnie jak w przypadku "Black Mirror: San Junipero", twórcy na początku napisali damsko-męską historię miłosną, a potem to zmienili. Dlaczego?

Nawiedzony dwór w Bly – Jamie miała być facetem

Szczegóły zdradza Oliver Jackson-Cohen, serialowy Peter Quint, w rozmowie z "Entertainment Weekly". Jak mówi aktor, po sukcesie "Nawiedzonego domu na wzgórzu", od razu zgodził się wystąpić w sequelu i nie pytał nawet, kogo zagra. Mike Flanagan powiedział mu tylko przez telefon, że tworzy kolejną opowieść o duchach i że będzie ona oparta na książkach Henry'ego Jamesa.

– Zgodziłem się, opierając się tylko na tym telefonie. Było wiele różnych wersji tego, jak to się mogło rozegrać. Nie byliśmy pewni, kogo zagram – wspomina Jackson-Cohen.

Nawiedzony dwór w Bly ogrodniczka facet

W końcu Mike Flanagan doszedł do wniosku, że Jackson-Cohen dostanie rolę ogrodnika, mężczyzny, w którym zakochuje się Dani Clayton, amerykańska opiekunka do dzieci przybywająca do tytułowego dworu w Bly. Jedyny problem? Ten sam duet grał rodzeństwo, Luke'a i Nell w "Nawiedzonym domu na wzgórzu".

– To była wersja, gdzie Victoria i ja mieliśmy grać kochanków. A potem myślę, że Netflix stwierdził, że to byłoby trochę dziwne biorąc pod uwagę, że graliśmy wcześniej bliźnięta – mówi aktor.

Jamie stała się dziewczyną, graną przez Amelię Eve, a Oliver Jackson-Cohen dostał nową rolę, Petera Quinta, pracownika wujka Henry'ego (Henry Thomas) i zarazem serialowy czarny charakter. A także jedną z tych postaci, które "Nawiedzony dwór w Bly" zaczerpnął z "Dokręcania śruby" Henry'ego Jamesa.

– Powiedziałem na bardzo wczesnym etapie, że nie możemy zrobić z niego złoczyńcy. (...) Mike'a [Flanagana] i mnie naprawdę interesowało zatarcie pewnych granic. To, co Peter robi w Bly, jest toksyczne. W tym chodzi o męskość i własność, i posiadanie. Powtarzałem Mike'owi, że on jest małym chłopcem, który został mocno skrzywdzony i założył te wszystkie maski, żeby wyglądać tak, jak wygląda – opowiada Jackson-Cohen.

Według aktora Luke z "Nawiedzonego domu na wzgórzu" dokonał wyboru, żeby być dobrym człowiekiem. Miał wolę, żeby stać się kimś dobrym, z kolei Peter cały czas przechodzi wewnętrzną walkę.

Nawiedzony dwór w Bly jest dostępny na Netfliksie