Powrót "Dextera" naprawi to, co nie wyszło w finale? Showrunner serialu mówi, że to "szansa na drugi finał"

"Dexter" (Fot. Showtime)

0

Nie 9. sezon, a drugi, lepszy finał serialu i szansa na naprawienie tego, co nie wyszło. Tak showrunner "Dextera" postrzega zamówioną przez Showtime 10-odcinkową serię. Spoilery z finału!

Jak pewnie już wiecie, "Dexter" powraca. Telewizja Showtime zamówiła 10-odcinkową serię limitowaną, w której ponownie zobaczymy Michaela C. Halla w roli naszego ulubionego seryjnego mordercy. Zdjęcia startują tej zimy, a premiera planowana jest na jesień 2021 roku, czyli osiem lat po kontrowersyjnym finale.

Dexter – powrót to szansa na naprawienie finału

Jako showrunner serialu powróci Clyde Phillips, który w podcaście TV's Top 5 (via TVLine), powiedział głośno to, co wszyscy myślimy: nowa seria "Dextera" ma być szansą na naprawienie zakończenia serialu. Ostatni odcinek, w którym Dexter został drwalem, uchodzi za jeden z najgorszych finałów seriali w historii telewizji.

– Zasadniczo mamy szansę zacząć od zera. Nie chcemy, żeby to był 9. sezon "Dextera". Minęło dziesięć lat – czy ile minie do czasu, kiedy to zostanie wyemitowane – i serial musi odzwierciedlać ten upływ czasu. Jeśli chodzi o zakończenie, nie będzie ono przypominało oryginalnego finału. To świetna szansa, żeby napisać drugi finał. (...) To okazja, żeby to naprawić. Ale nie dlatego to robimy – mówi Phillips.

Jak będzie wyglądało naprawianie finału "Dextera"? Showrunner nie ma złudzeń, że tego, co nie wyszło, nie da się już odwrócić, bo efekt byłby jeszcze gorszy.

– Niczego nie będziemy odwracać. Nie zdradzimy publiczności, mówiąc: "Ups, to wszystko to był tylko sen". To, co wydarzyło się w ciągu pierwszych ośmiu lat, rzeczywiście się wydarzyło w ciągu pierwszych ośmiu lat – zapewnia Phillips.

Michael C. Hall, wypowiadając się w 2014 roku dla Daily Beast o finale "Dextera", również przyznał, że to mogło nie być to, czego widzowie chcieli.

– Czy mi się podobało? Chyba nawet tego nie obejrzałem. Wydawało mi się, że pod względem narracyjnym było to satysfakcjonujące – ale nie było to zbyt pikantne. (...) Może niektórzy ludzie chcieli czegoś bardziej satysfakcjonującego – może chcieli dla niego szczęśliwego zakończenia. Albo szczęśliwego zakończenia, albo bardziej definitywnego poczucia zamknięcia [tej historii] – powiedział wtedy aktor.

Nowy, poprawiony finał "Dextera" zobaczymy pod koniec przyszłego roku. Oczywiście przy założeniu, że produkcja pójdzie sprawnie pomimo pandemii.