Regé-Jean Page nie dostał roli w "Kryptonie" z powodu koloru skóry? Aktor komentuje kontrowersje

Regé-Jean Page w "Bridgertonach" (Fot. Netflix)

Regé-Jean Page odniósł się do ostatnich kontrowersji dotyczących pominięcia w serialu stacji Syfy "Krypton". Nie dostał angażu z powodu koloru skóry?

Przy okazji sprawy Raya Fishera i "Ligi sprawiedliwości", którą opisywał The Holywood Reporter, wyszła na jaw niepokojąca informacja dotycząca jednego z najpopularniejszych obecnie serialowych aktorów.

Krypton: Dlaczego Regé-Jean Page nie otrzymał roli?

Okazuje się, że Regé-Jean Page, czyli książę z "Bridgertonów", przesłuchiwany był do roli dziadka Supermana, Seg-Ela, w serialu "Krypton" stacji Syfy. Początkowo twórcy byli zainteresowani nieoczywistym castingiem, jednak Page nie otrzymał roli. Dostał ją Cameron Cuffe.

"Superman nie może mieć czarnoskórego dziadka" – w taki podobno sposób Geoff Johnes, współzałożyciel DC Films nadzorujący serial, miał skomentować propozycję twórców. Według niego "fani oczekiwali, że ta postać będzie wyglądać jak młody Henry Cavill". Regé-Jean Page we wpisie na Twitterze odniósł się do doniesień.

– Słuchanie o tej rozmowie boli nie mniej, niż poprzednio. Będąc szczerym, wyjaśnienia są jeszcze bardziej krzywdzące. Wciąż robię swoje. Nadal pracujemy. Nadal lecimy – napisał.

Swoje trzy grosze na Twitterze dodał także Cameron Cuffe, do którego ostatecznie poszła rola dziadka Supermana.

– Regé jest inspiracją dla mnie i tysięcy innych artystów. Nikt nie powinien czuć się dobrze, korzystając z pomocy osób czy instytucji, które traktują ludzi tak niesprawiedliwie. Zmiana musi nastąpić – napisał.

Regé-Jean Page zyskał popularność dzięki roli księcia Hastingsa w głośnym serialu Netfliksa "Bridgertonowie". Aktora nie zobaczymy jednak w 2. sezonie produkcji. Kulisy odejścia Page'a ujawniły, że była to jego własna decyzja. Twórcy proponowali mu występy gościnne w trzech do pięciu odcinków nowej serii, ale on odrzucił propozycję, żeby skupić się na karierze filmowej.

Bridgertonowie są dostępni na Netfliksie

REKLAMA