Koreańskie dramy, które warto obejrzeć na Netfliksie. "Squid Game", "Mr. Sunshine", "Vincenzo" i inne seriale

"Squid Game" (Fot. Netflix)

1 2 3 4

Seriale z Korei coraz częściej pojawiają się na Netfliksie. Które z nich – oprócz hitowego "Squid Game" – warto obejrzeć? Polecamy najlepsze koreańskie dramy.

Koreańskie seriale zyskują coraz większą popularność. Z tygodnia na tydzień na platformie Netflix pojawia się coraz więcej tytułów do wyboru. Produkcje z Korei Południowej mają swoją specyfikę, która nie trafi do każdego, a i sam język może początkowo odstraszać. Warto dać jednak szansę – żeby nieco ułatwić wybór, przedstawiamy popularne koreańskie dramy, którym warto poświęcić uwagę.

Squid Game

"Squid Game" ukazuje z pozoru niewinne dziecięce zabawy, które szybko zmieniają się w krwawą jatkę. Głównym bohaterem dramy jest Seong Gi-hun (Jung-jae Lee) – mężczyzna pogrążony w hazardowych długach. Gi-hun wraz z 455 innymi osobami – także borykającymi się z problemami finansowymi – staje do tajemniczej rozgrywki. Uczestnicy muszą rywalizować w grach przypominających dziecięce zabawy. Jest jednak pewien haczyk – kto przegrywa podczas gry, traci życie.

Z serialu, o którym nie słyszał nikt, "Squid Game" stało się jedną z najpopularniejszych propozycji od Netfliksa. Różnorodni bohaterowie, sojusze oraz walka na śmierć i życie. Produkcja wciąga, jest daleka od banalnej i pokazuje, że nic nie jest jednoznacznie czarne lub białe. Ogromny plus stanowi kontrast kolorowej, wesołej scenerii z dramatycznymi wydarzeniami. "Squid Game" to serial brutalny, ale i pozwalający na głębsze refleksje.

Vincenzo

Vincenzo Cassano (Song Joong-ki) jest konsyliarzem włoskiej mafii, który po latach spędzonych za granicą powraca do rodzinnej Korei. Przypadkiem zostaje uwikłany w prawną batalię przeciwko ogromnemu konglomeratowi. Początkowo niechętny, bohater łączy siły z zimną i skupioną na karierze prawniczką Hong Cha-young (Jeon Yeo-Bin). W świecie, w którym pieniądze odkrywają największą rolę, wszystkie chwyty są dozwolone. Mierząc się z teraźniejszymi wyzwaniami, Vincenzo musi stawić czoła również własnej przeszłości.

Song Joong-ki jest z pewnością znany fanom koreańskich seriali. Wcześniej zachwycał w "Descendants of the Sun", w tym roku zaś jako Vincenzo Cassano. "Vincenzo" to produkcja przerysowana, nie brakuje typowej dla dram przesady – ale po dłuższej chwili się już tego nie zauważa. Serial równoważy dramat z komedią, a coś dla siebie na pewno znajdą również fani akcji. Pościgi i wybuchy? Proszę bardzo – i to w koreańskim, najlepszym wydaniu.

Mr. Sunshine

"Mr. Sunshine" to produkcja historyczna, której akcja rozgrywa się w 1905 roku. Serial opowiada o losach Eugene'a Choi (Lee Byung-hun), który po latach powraca do rodzinnego Joseon jako amerykański żołnierz. Jego losy splatają się z historią młodej szlachcianki Go Ae Shin (Kim Tae-ri), gotowej do walki w obronie swojej ojczyzny.

Duże zalety produkcji to przepiękne zdjęcia i kostiumy. "Mr. Sunshine" zachwyca wizualnie – niektóre ujęcia są wręcz kinowe, co sprawia, że całość to istna uczta dla oczu. Scenografia zabiera nas do przełomu XIX i XX wieku, ukazując zmagania koreańskich aktywistów i ich walki o niepodległość kraju. Osoby niekoniecznie zainteresowane historią również znajdą coś dla siebie – każdy odcinek to wręcz emocjonalny rollecoaster.

1 2 3 4
REKLAMA