Dlaczego pilot "Atomówek" jest kręcony od nowa? Dove Cameron sugeruje, że powodów było kilka

"Powerpuff" (Fot. CW)

Aktorskie "Atomówki" wydają się mieć pecha. Zapadła decyzja o ponownym nakręceniu pilota serialu. Dove Cameron, serialowa Bajka sugeruje, że scenariusz nie zostanie całkiem przepisany.

"Atomówki", czyli popularna kreskówka Cartoon Network, mają powrócić w aktorskiej wersji w CW. Serial zatytułowany "Powerpuff" będzie przedstawiać losy dorosłych już bohaterek, które mierzą się z traumami i zmarnowanym dzieciństwem. Produkcja od początku wydaje się mieć pecha – wyciek zdjęć z planu, nieprzychylne komentarze fanów oryginału, a także ujawnienie fragmentu scenariusza pilota, a w nim seks, nagie zdjęcia i szantaż. Dove Cameron, która zagra rolę Bajki, zasugerowała, że powodów wstrzymania produkcji było więcej.

Atomówki – dlaczego pilot będzie poprawiany?

Aktorka udzieliła wywiadu dla serwisu ET, w którym wypowiedziała się na temat ponownego kręcenia pilota. Wcześniej Mark Pedowitz, szef stacji CW, mówił, że "ton mógł wydawać się trochę zbyt kampowy". A co o pilocie mówi serialowa Bajka?

– Nie mogę jeszcze o nim [pilocie] mówić, ponieważ on ciągle się zmienia. To zabawne. Nie zdecydowali się na przerobienie pilota, ponieważ wyciekł scenariusz. Muszę podkreślić, że tak się nie stało. Musieliśmy kręcić od nowa z kilku powodów – powiedziała aktorka.

Według niej, nowe "Atomówki" są bardzo specyficzne, dlatego wszystkim zależy, żeby zostały zrobione dobrze.

– [Serial] jest bardzo specyficzny pod względem tonu. Trzeba zrobić to dobrze, sprawić, że wszyscy będą zadowoleni i upewnienie się, że wszystko jest wytłumaczone. To naprawdę specyficzne. Unowocześnienie go i dopasowanie do siebie kilka rzeczy, które normalnie do siebie nie pasują, to trochę jak układanka. Usuwamy niektóre elementy, zastępując je innymi. Myślę, że scenariusz zostanie odświeżony i będzie trochę inne podejście, ale wszystko inne pozostanie bez zmian – powiedziała Cameron.

Aktorka z "Atomówek" powiedziała również, że po raz pierwszy w karierze musi kręcić pilot od początku. Zaznaczyła, że to dla niej pozytywne doświadczenie.

– Nigdy nie kręciłam ponownie pilota, ale jestem podekscytowana na samą myśl o tym. Pisałam do dziewczyn "O, teraz wiemy, co robimy, to niesamowite". Jako aktor, prawie nigdy tego nie robisz – nie wracasz i nie zastanawiasz się: "co zrobiłbym inaczej?" – dodała.

Obsada nie uległa zmianie. Oprócz Dove Cameron w serialu zobaczymy również Chloe Bennet (Bójka) i Yanę Perrault (Brawurka). Pilot ma zostać przerobiony poza tradycyjnym cyklem – na pewno nie pojawi się w jesiennej ramówce stacji CW.

REKLAMA