Regé-Jean Page czuł się przytłoczony, oglądając swój tyłek. Aktor o rozbieranych scenach w "Bridgertonach"

Bridgertonowie" (Fot. Netflix)

W "Bridgertonach" zdecydowanie nie brakuje gorących scen. Mogą być one szczególnie przytłaczające dla oglądających je rodzin aktorów. Co do powiedzenia na ten temat ma Regé-Jean Page?

"Bridgertonowie" zyskali ogromną popularność, stając się jedną z najgłośniejszych premier Netfliksa ubiegłego roku. Widzowie szczególnie pokochali Regé-Jean Page'a, odtwórcę roli Simona Basseta, księcia Hastings. Fani docenili jego chemię z serialową partnerką Phoebe Dynevor (Daphne). W serialu nie brakowało naprawdę gorących scen – co na ich temat ma do powiedzenia Regé-Jean Page?

Bridgertonowie: Regé-Jean Page o nagich scenach

W trakcie rozmowy z The Hollywood Reporter aktor został zapytany, czy uprzedzał swoją rodzinę o pełnych namiętności scenach w serialu.

– Nikt nie był wystarczająco przygotowany. Sam nie byłem wystarczająco gotowy [by to oglądać], a ja tam byłem. (śmiech) Myślę, że ludzie byli wdzięczni, że romantyczne aspekty "Bridgertonów" były tak intensywne. Nie jestem pewien, jak bardzo ja byłem wdzięczny, że mogę oglądać siebie. To było przytłaczające. Ale myślę, że ludzie tego chcieli. Moja rodzina nie chce być przytłoczona widokiem mojego tyłka, szczególnie zbyt często, ale chyba to kupili w tym przypadku, ponieważ wszyscy wydawali się naprawdę szczęśliwi – powiedział Page.

bridgertonowie Phoebe Dynevor erotyczne sceny

"Bridgertonowie" (Fot. Netflix)

Jak wiadomo, aktor pożegnał się z produkcją, jednak wciąż zachwala serial. Ostatnio w zabawny sposób porównał go do zestawu Happy Meal. W drugim sezonie to Jonathan Bailey, wcielający się w brata Daphne, przejmie pałeczkę głównego bohatera i jak zasugerował, czekają nas równie gorące sceny.  Na to samo wskazuje ujawniony przez twórcę tytuł premierowego odcinka. Na 2. sezon będziemy musieli jeszcze poczekać – data premiery nie została podana.

Bridgertonowie są dostępni na Netfliksie

REKLAMA