Bohaterka "Lokiego" w związku z listonoszem? Sophia Di Martino zdradza ulubioną teorię fanowską

"Loki" (Fot. Disney+)

Teorii dotyczących seriali nie brakuje – nie inaczej jest w przypadku hitu Marvela i Disney+. Gwiazda "Lokiego" zdradza, który z domysłów fanów należy do jej ulubionych.

"Loki" to kolejny ogromny sukces Marvela i Disney+. I nie jest to tylko zasługa odtwórcy głównej roli. Serialowa Sylvie, czyli Sophia Di Martino także spodobała się widzom – aktorka prześcignęła w rankingu popularności samego Toma Hiddlestona. Zbliżamy się do końca sezonu, akcja się zagęszcza, a fani wymyślają coraz to nowe teorie.

Loki: Sophia Di Martino o ulubionej teorii fanów

W trzecim odcinku "Lokiego", podczas rozmowy Sylvie i Lokiego, Bóg Psot zapytał swoją kobiecą wersję, czy istnieje "szczęśliwiec", z którym jest w związku. Bohaterka z przekąsem odparła, że jest pewien listonosz. Chociaż sarkazm był łatwo wyczuwalny, wielu fanów zaczęło snuć domysły na temat tego, kim jest mężczyzna i czy zobaczymy go w serialu. Sophia Di Martino w rozmowie z Entertainment Tonight opowiedziała, co sądzi na temat teorii.

– Niemożliwe jest nadążanie [za każdą teorią fanów], ponieważ jest ich tak wiele. Jednak zagłębiam się w nie i staram się mieć oko na to, co myślą ludzie. Była jedna [teoria], o której słyszałam już wcześniej, o listonoszu. W 3. odcinku Sylvie mówi o listonoszu, z którym utrzymuje związek na odległość, i jest generalnie sarkastyczna, ale powstała cała teoria na temat tego, kim on może być, gdzie jest i czy może się pojawić – powiedziała Di Martino.

Loki Sylvie romans

"Loki" (Fot. Disney+)

Portal Screen Rant zaprezentował jedną z możliwości. W komiksach Marvela istnieje pewien słynny listonosz, postać stworzona przez samego Stana Lee. Willie Lumpkin to podstarzały mężczyzna, który przynosił listy do Fantastycznej Czwórki. Z biegiem czasu, stał się bliskim przyjacielem grupy superbohaterów. Czyżby to właśnie był tajemniczy ukochany Sylvie?

Chociaż teoria jest interesująca, wielu widzów uważa, że Loki i Sylvie stanowiliby idealną parę. Główny scenarzysta serialu, Michael Wardon, odniósł się do pomysłu fanów w rozmowie z Marvel.com.

– Jednym z punktów mojej prezentacji [serialu] było to, że będzie tam historia miłosna. Zastanawialiśmy się przez jakiś czas, czy naprawdę chcemy, by ten facet zakochał się w innej wersji samego siebie? Czy to zbyt szalone? Ale to serial, który dla mnie jest ostatecznie o miłości do samego siebie, autorefleksji i wybaczeniu samemu sobie – i po prostu czułem, że to będzie pierwsza prawdziwa historia miłosna Lokiego – powiedział Wardon. 

Do końca "Lokiego" pozostały dwa odcinki. Na razie nie wiadomo, czy powstanie 2. sezon.

REKLAMA