Świat "Wiedźmina" jak uniwersum "Gwiezdnych wojen"? Netflix ma wielkie plany wobec swojego hitu fantasy

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

Podczas gdy HBO będzie rozbudowywać świat "Gry o tron", Netflix chce tworzyć uniwersum "Wiedźmina". Ale jest jeszcze inna inspiracja, o której piszą media – to "Gwiezdne wojny".

"Wiedźmin" wróci w grudniu z 2. sezonem, czyli adaptacją "Krwi elfów", pierwszej powieści z wiedźmińskiego cyklu Andrzeja Sapkowskiego. I to dopiero początek. Lauren S. Hissrich, showrunnerka serialu, myśli o nawet siedmiu sezonach. A do tego powstają inne produkcje z tego samego świata, jak prequel "The Witcher: Blood Origin" czy film anime "Wiedźmin: Zmora wilka". Będą kolejne produkcje?

Wiedźmin – Netflix buduje prawdziwe Witcherverse

Jak donosi serwis We Got This Covered, powołując się na anonimowe źródła z kręgów zbliżonych do Netfliksa, platforma ma wielkie plany wobec "Wiedźmina" – chce iść za przykładem "Gwiezdnych wojen" i "przekształcić Kontynent we franczyzę z licznymi odgałęzieniami odbiegającymi od głównej historii".

Wiedźmin sezon 2

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

Liczba potencjalnych spin-offów i różnego rodzaju produkcji towarzyszących nie jest w tej chwili jeszcze ustalona. Na pewno znajdzie się w tym gronie "The Witcher: Blood Origin", czyli prequel przedstawiający dawno zapomnianą historię, osadzoną w świecie elfów 1200 lat przed akcją "Wiedźmina". Serial opowie o pochodzeniu i losach pierwszego wiedźmina oraz o wydarzeniach, które doprowadziły do Koniunkcji Sfer, kiedy połączyły się światy potworów, ludzi i elfów.

W składającym się z sześciu odcinków serialu limitowanym siłą rzeczy nie zobaczymy Henry'ego Cavilla w roli Geralta z Rivii, ale w obsadzie jest inna gwiazda: Michelle Yeoh ("Star Trek: Discovery"). Według serwisu Redanian Intelligence zdjęcia do tej produkcji mają ruszyć w sierpniu na Islandii. Aktorzy już zaczynają zjeżdżać się na plan, a wcześniej showrunner Declan de Barra chwalił się widokami.

Tymczasem 23 sierpnia zobaczymy na Netfliksie film "Wiedźmin: Zmora wilka", czyli animację o przygodach mentora Geralta, Vesemira. Poznamy go jako młodego wiedźmina, który uciekł od życia w ubóstwie, by zabijać potwory dla pieniędzy.

Według serwisu We Got This Covered to wystarczy, by zacząć mówić o netfliksowym Witcherverse – uniwersum "Wiedźmina" skupiającym się wokół serialu z Henrym Cavillem w roli głównej. Warto dodać, że ostatnio pojawiły się nieoficjalne informacje o rozpoczęciu prac nad 3. sezonem – i na tym zapewne się nie skończy.

Wiedźmin sezon 2 – premiera 17 grudnia na Netflix

REKLAMA