Które odcinki "Dextera" warto sobie przypomnieć przed "New Blood"? Michael C. Hall ma czwórkę faworytów

"Dexter" (Fot. Showtime)

Jeśli się pospieszycie, to może jeszcze zdążycie obejrzeć całego "Dextera" przed premierą miniserii "New Blood". A jeśli nie – Michael C. Hall poleca cztery ulubione odcinki.

"Dexter" to osiem sezonów i 96 odcinków, więc na binge-watching całości przed listopadowym powrotem serialu raczej już nie ma czasu. Ale jest czas na odcinki najlepsze, najważniejsze i po prostu ulubione. Które z nich poleca Michael C. Hall?

Dexter – Michael C. Hall wspomina ulubione odcinki

Aktor rozmawiał na ten temat z "Entertaiment Weekly". Na początek zastrzegł, że "Dexter" to jeden z tych seriali, które należy obejrzeć po kolei, jeśli nie widziało się całości. A jeśli już się widziało, to i tak warto raz jeszcze powrócić do pilota serialu.

– Jeśli dopiero zaczynacie oglądać "Dextera", polecam zacząć od pierwszego odcinka, a potem oglądać je po kolei. Odcinek pilotażowy jest jednak naprawdę dobry, jest jednym z moich ulubionych – powiedział aktor.

dexter odcinki

"Dexter" (Fot. Showtime)

Odtwórca roli Dextera Morgana poleca także 10. odcinek 1. sezonu, czyli "Seeing Red". To odcinek, w który Dex dokonuje ważnego odkrycia związanego z dzieciństwem, a widzowie zaczynają lepiej rozumieć, czemu jest taki, jaki jest.

– Znów, polecam oglądać odcinki chronologicznie, ale w pierwszym sezonie jest też odcinek, w którym Dexter dokonuje fundamentalnego odkrycia o swoim pochodzeniu. Uwielbiam go choćby dlatego, że musiałem zrobić naprawdę fajny upadek na twarz do pokoju pełnego krwi i to było jak taki makabryczny poślizg.

Trzeci z odcinków, które szczególnie zapadły w pamięć serialowemu Dexterowi, to 10. odcinek 3. sezonu, czyli "Go Your Own Way". Wszystko dzięki Jimmy'emu Smitsowi, grającemu jedną z głównych ról w tym sezonie.

– Naprawdę uwielbiam ten odcinek w 3. sezonie, w którym Dexter i Miguel Prado, grany przez Jimmy'ego Smitsa, mają starcie na dachu budynku w centrum miasta, a Jimmy Smits robi tę niesamowitą rzecz – ten gest, kiedy krzyczy na Dextera. Nie wiem, to na zawsze utkwiło mi w pamięci, bo miałem wtedy miejsce w pierwszym rzędzie.

dexter odcinki

"Dexter" (Fot. Showtime)

Ostatni odcinek to prawdziwy klasyk – finał 4. sezonu, "The Getaway". Większość fanów i krytyków zgadza się, że 4. sezon, czyli ten z Johnem Lithgowem w roli Trinity Killera, był najlepszym w całym serialu. A jego końcówka była niesamowicie dramatyczna i zmieniła na zawsze jako tako poukładane życie naszego ulubionego seryjnego mordercy.

– Następnie powiedziałbym, że finał 4. sezonu. Jeśli nie widzieliście jeszcze serialu, nie powiem nic więcej – i znów, polecam, żebyście obejrzeli wszystkie odcinki prowadzące do tego – ale zobaczycie, co mam na myśli – zakończył Hall.

Dexter: New Blood – o czym będzie nowa seria?

"Dexter: New Blood" pokaże głównego bohatera w zupełnie nowym miejscu, z dala od Miami, po prawie dekadzie od finału oryginalnej serii. Nasz bohater mieszka w górskim miasteczku Iron Lake w stanie Nowy Jork, gdzie ukrywa się pod nazwiskiem Jim Lindsey, prowadzi sklep Fred's Fish & Game i umawia się z szefową lokalnej policji – do czasu aż ujawnia się jego mroczny pasażer.

W serialu powróci Jennifer Carpenter jako Debra, by przejąć dawną rolę Harry'go, pojawi się też Lithgow. Zobaczymy również Harrisona, który powróci po latach jako prawie już dorosły facet – a wcieli się w niego Jack Alcott z "The Good Lord Bird". Głównego antagonistę zagra Clancy Brown ("Carnivale"). Zwiastun obejrzycie tutaj.

Dexter: New Blood – premiera 7 listopada w USA

REKLAMA