"Cowboy Bebop" z jazzowym twistem. Zobaczcie czołówkę netfliksowej adaptacji kultowego anime

"Cowboy Bebop" (Fot. Netflix)

Fani "Cowboy Bebop" z pewnością pamiętają czołówkę kultowego anime. Jak będzie prezentować się w wersji aktorskiej? Netflix właśnie uchylił rąbka tajemnicy – z jazzowym twistem!

Nowy "Cowboy Bebop", który zadebiutuje w listopadzie, będzie składającym się z 10 odcinków serialem aktorskim, opartym o kultowe anime z lat 90. Netflix pokazał już pierwsze zdjęcia, teraz przyszedł czas na czołówkę.

Cowboy Bebop – czołówka serialu Netfliksa

Fanów oryginalnego anime z pewnością ucieszy fakt, że czołówka wygląda niemal dokładnie tak jak oryginał. Wykorzystano kultowy utwór "Tank!", któremu dodano twist w postaci jazzowych instrumentów.

W serialu Netfliksa, łączącym klimaty westernu i science fiction, poznamy ekipę nietypowych łowców nagród ze świata przyszłości. Spike Spiegel (John Cho, "Star Trek") i jego ekipa polują na najbardziej niebezpiecznych kryminalistów w całym Układzie Słonecznym, jednocześnie uciekając przed własną przeszłością. Ta ekipa za pieniądze zrobi wszystko – nawet uratuje świat.

W głównej obsadzie nowego "Cowboy Bebop" są także Mustafa Shakir ("Luke Cage") jako Jet Black i Daniella Pineda ("Jurassic World: Upadłe królestwo") jako Faye Valentine. Całej trójce towarzyszy na ekranie Ein, superinteligentny pies corgi.

Jak to bywa w przypadku adaptacji animowanych klasyków – nie brakuje kontrowersji. Wielu fanów wyraziło rozczarowanie doborem obsady. Daniella Pineda w ironiczny sposób odniosła się do negatywnych komentarzy, podkreślając, że trudno byłoby znaleźć aktorkę spełniającą ich wymagania widzów.

– Po pierwsze, chciałam przeprosić fanów, że z automatu nie jestem identyczna jak Faye Valentine. 170 cm wzrostu, miseczka D, pięciocentymetrowa talia. Wiecie, oni [producenci] wszędzie szukali tej kobiety i nie mogli jej znaleźć, więc po prostu zdecydowali się na mój płaski tyłek – powiedziała.

Oryginalny "Cowboy Bebop" to japońska animacja z 1998 roku, która liczyła 26 odcinków i łączyła w sobie elementy science fiction, westernu oraz neo noir z licznymi odniesieniami do popkultury. Jak bardzo będzie różnić się od niej wersja aktorska? Tego dopiero się dowiemy.

Cowboy Bebop – premiera 19 listopada na Netfliksie

REKLAMA