30 listopada 2021, 12:00
Wszystko wskazuje na to, że Netflix nie zwalnia tempa, jeśli chodzi o koreańskie produkcje. W sieci właśnie pojawił się teaser nowego serialu sci-fi, w którym stawką będą losy Ziemi.
Wszystko wskazuje na to, że Netflix nie zwalnia tempa, jeśli chodzi o koreańskie produkcje. W sieci właśnie pojawił się teaser nowego serialu sci-fi, w którym stawką będą losy Ziemi.
Po "Squid Game" i najnowszym hicie "Hellbound" na Netfliksie pojawi się kolejna koreańska produkcja. "The Silent Sea" wyląduje na platformie 24 grudnia. To serial science fiction, który ma liczyć osiem odcinków.
Historia skupi się wokół astrobiolożki Song Jian, która właśnie postawiła pierwsze kroki na Księżycu. Na Ziemi skończyły się naturalne zasoby i planecie grozi zagłada. Bohaterka i jej zespół zostali wysłani na specjalną misję — muszą odnaleźć opuszczoną, owianą tajemnicą stację badawczą, by pozyskać niezbędne próbki. Na wykonanie zadania mają jedynie 24 godziny.
W roli głównej wystąpi Bae Doo-na, znana z roli w "Sense8". Na ekranie towarzyszyć jej będą m.in. Gong-Yoo ("Squid Game", "Goblin") oraz Jung Woo-sung. Reżyserem produkcji jest Choi Hang-yong. Jednym z producentów serialu jest znany w Korei aktor Jung Woo-sung, który nie ukrywa zachwytu pomysłem reżysera.
— Bardzo mi się spodobał spektakularny pomysł, która stoi za tą historią. Chciałem zaangażować się w serial sci-fi, który będzie mieć w sobie tę koreańską wyjątkowość — powiedział.
Serial powstał w oparciu o krótkometrażowy film Choi Hang-yonga o tym samym tytule. Produkcja zdobyła duże uznanie podczas 13. Festiwalu Filmów Krótkometrażowych Mise-en-scène w 2014 roku.