Twórcy "I tak po prostu" mieli fobię na punkcie spoilerów. Aktorki przyznają, że kręcono fałszywe sceny

"I tak po prostu" (Fot. HBO Max)

Niewiele seriali budzi obecnie takie emocje jak "I tak po prostu". Gwiazdy produkcji przyznały, że w obawie przed wyciekami informacji z planu twórcy stosowali niecodzienne metody pracy.

Spoilery i niekontrolowane wycieki informacji z planu spędzają sen z oczu twórcom wielu seriali. Podobnie było w przypadku "I tak po prostu", jednak tutaj, aby ich uniknąć, twórcy posunęli się naprawdę daleko. Aktorki, tylko po to, by chronić szczegóły fabuły serialu, musiały kręcić sceny, które miały się w nim nigdy nie pojawić.

I tak po prostu – kulisy kręcenia serialu HBO Max

Podczas wizyty w "The Late Show with Stephen Colbert" Cynthia Nixon i Kristin Davis, gwiazdy sequela serialu "Seks w wielkim mieście" zostały zapytane przez prowadzącego, jest ziarno prawdy czy w plotkach o kręceniu fałszywych scen, by zbić fanów z tropu. Kristin Davis bez wahania potwierdziła te informacje, podczas gdy Nixon nieśmiało odpowiedziała, że zdecydowanie nie. Dopiero przyciśnięta przez Colberta przyznała, że może to być prawda.

Kristin Davis opowiedziała szerzej o tym, jak wyglądało kręcenie nowego "Seks w wielkim mieście".

– Chcemy, aby fani cieszyli się z oglądania serialu, myślę, że to ważna część. Nie chcemy, aby znali jego szczegóły wcześniej! (...) Zaczęliśmy kręcić serial w lipcu, gdy miasto wychodziło z lockdownu. Dla nas było to niesamowite móc ponownie wcielić się w ten postacie. Ale to było także bardzo ekscytujące dla ludzi i dla nas, gdy widzieliśmy, że wychodzą na ulice, aby nas zobaczyć. Można było odczuć jakby Nowy Jork wracał do życia.

Sarah Jessica Parker, Cynthia Nixon i Kristin Davis wracają w nowej produkcji jako Carrie, Miranda i Charlotte, które po przejściu przez skomplikowany okres życia i przyjaźni po trzydziestce mierzą się z jeszcze bardziej skomplikowaną rzeczywistością życia i przyjaźni po pięćdziesiątce. W serialu nie pojawia się Kim Cattrall jako Samantha, jednak twórcy – mimo obaw fanów serialu – nie zdecydowali się na uśmiercenie tej postaci.

Jak wypadła premiera nowego "Seksu w wielkim mieście"? Sprawdźcie naszą recenzję "I tak po prostu".

Nowe odcinki I tak po prostu w czwartki na HBO GO

REKLAMA