5. sezon "Virgin River" będzie znacznie opóźniony? Alexandra Breckenridge nie ma dobrych wieści

"Virgin River" (Fot. Netflix)

4. sezon "Virgin River" zobaczymy w tym roku, ale na kolejny możemy dłużej poczekać. Alexandra Breckenridge poinformowała, że prace na planie nie rozpoczną się terminowo.

Po licznych cliffhangerach z finału 3. sezonu "Virgin River" nikogo szczególnie nie zdziwiło, gdy Netflix ogłosił zamówienie na dwa kolejne. Prace na planie 4. serii dobiegły końca w grudniu, o czym poinformowała gwiazda serialu, Alexandra Breckenridge. Tym razem aktorka przekazała fanom kolejną informację – niestety mniej pozytywną.

Virgin River sezon 5 – prace będą opóźnione

Jak podaje Express, aktorka poinformowała fanów o znacznej zmianie w harmonogramie pracy nad serialem podczas gotowania live na Instagramie. Okazuje się, że planowana data rozpoczęcia zdjęć do 5. sezonu została przesunięta.

– [Zdjęcia do] 5. sezonu miały zacząć się w marcu, ale zostaliśmy przesunięci, więc... Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Mam nadzieję, że zaczniemy latem. Byłoby miło kręcić w Vancouver latem, a nie zimą.

Virgin River Alexandra Breckenridge

"Virgin River" (Fot. Netflix)

Aktorka podkreśliła, że kręcenie w zimie w Kanadzie i udawanie, że to słoneczna Kalifornia, jest dość nieprzyjemnym doświadczeniem, dlatego liczy na to, że uda się tego uniknąć.

– Szczerze mówiąc, mam dość kręcenia w Vancouver zimą. Nie jestem zainteresowana robieniem tego znowu, jest tam naprawdę zimno, a stanie na zewnątrz w sandałach i krótkich ciuchach, bo w teorii jest lato – to nie jest dobre.

Na razie przed nami 4. sezon "Virgin River". Ze spekulacji serwisu Netflix Life wynika, że serial może powrócić najwcześniej na wiosnę 2022 roku, ale dużo bardziej prawdopodobne jest, że nowe odcinki pojawią się dopiero latem. Co czeka bohaterów serialu? Fani mają nadzieję przede wszystkim na poznanie odpowiedzi na kluczowe pytanie – kto jest ojcem dziecka Mel?

3. sezon Virgin River jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA