Planujecie oglądać "All of Us Are Dead", koreański serial Netfliksa o zombie? Reżyser ma dla was kilka rad

"All of Us Are Dead" (Fot. Netflix)

Już dzisiaj na Netfliksa trafiła nowa koreańska produkcja. "All of Us Are Dead" to młodzieżowy serial o apokalipsie zombie, a reżyser ma parę rad dla widzów.

Netflix inwestuje w koreańskie seriale. W tym roku ma pojawić się ponad 20 różnych tytułów, a najnowsza produkcja "All of Us Are Dead" właśnie trafiła na platformę. Co mówią o niej twórcy?

All of Us Are Dead – reżyser opowiada o serialu

Na YouTube pojawiło się nagranie ukazujące kulisy tworzenia "All of Us Are Dead". Reżyser serialu Lee Jae-kyoo wyjaśnił m.in. w jaki sposób aktorzy grający zombie uczyli się poruszać we właściwy sposób. Podzielił się także kilkoma wskazówkami dla widzów – podkreślił, jak dużą rolę w odbiorze mają warunki, w jakich się ogląda. Różne dźwięki wydawane przez zombie są według niego kluczowe.

– Więc podkręćcie głośność i oglądajcie głośniej niż zwykle. Wtedy będzie wam się bardziej podobać. Przyciemnijcie światła w pokoju i przyciemnijcie ekran, żeby było fajniej. Oglądajcie wiele razy, a zobaczycie rzeczy, których nie zauważyliście na początku. Śmiem twierdzić, że im częściej będziecie go oglądać, tym więcej będziecie mieć zabawy i świeżych doświadczeń – powiedział.

"All of Us Are Dead" to serial oparty na webtoonie "Now at Our School". Zobaczymy w nim historię grupy licealistów, która zostaje uwięziona w szkole podczas wybuchu epidemii wirusa zamieniającego ludzi w zombie.

W serialu gra Lee Yo-mi, znana z roli Ji-young z koreańskiego hitu "Squid Game". Aktorka wcieli się w pochodzącą z bogatego domu Na-yeon. Na ekranie pojawią się także m.in. Choi Yi-hyun ("School 2021"), Yoo In-soo ("My ID is Gangnam Beauty") i Park Solomon ("Sweet Revenge").

All of Us Are Dead jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA