"Chirurdzy" bez jednego z kluczowych członków obsady? Szykuje się kolejne odejście z medycznego tasiemca

"Chirurdzy" (Fot. ABC)

Za oceanem "Chirurdzy" wrócili z drugą częścią 18. sezonu - i od razu zrzucili na widzów bombę. Kto odejdzie z obsady medycznego serialu? Uwaga na spoilery!

"Chirurdzy" powrócili wczoraj z nowym odcinkiem 18. sezonu i w typowy dla siebie sposób zaczęli od twistu. Podczas gdy życie jednego z bohaterów zawisło na włosku, tak naprawdę z serialu odejdzie inny członek obsady.

Chirurdzy sezon 18 – Richard Flood odchodzi z serialu

Jak nieoficjalnie dowiedział się Deadline, odcinek, który zostanie wyemitowany w przyszłym tygodniu, będzie ostatnim, w którym pojawi się Richard Flood jako dr Cormac Hayes. Flood dołączył do obsady serialu w 2019 roku. Pomiędzy jego bohaterem a Meredith (Ellen Pompeo) iskrzyło, ale nie skończyli oni razem. Zarówno ABC, jak i Shondaland odmawiają komentarza na temat odejścia Hayesa.

chirurdzy richard flood odchodzi

"Chirurdzy" (Fot. ABC)

We wczorajszej premierze drugiej części 18. sezonu dr Hayes wręczył swoje wypowiedzenie Bailey (Chandra Wilson) i oświadczył, że wraca do Irlandii. Wcześniej Hayes został wciągnięty w plan Owena (Kevin McKidd), polegający na dostarczaniu leków umierającym żołnierzom w ramach wspomaganych samobójstw.

Owen prosił go o pomoc, w razie gdyby nie przeżył wypadku samochodowego, w którym brali udział z Teddy (Kim Raver) – i który skończył się jego upadkiem z klifu, podczas gdy Hayes i Teddy bezpiecznie wydostali się z auta. Owen ostatecznie przeżył, zaś Hayes stanął przed dylematem etycznym – musiałby donieść na Owena albo ryzykowałby utratę licencji lekarskiej. Zamiast tego zdecydował się odejść z Grey Sloan i wrócić z dziećmi do Irlandii.

Obecnie w USA trwa emisja drugiej połowy 18. sezonu serialu. Showrunnerka zapowiedziała, że 400. odcinek – prawdopodobnie finał sezonu – będzie naprawdę wyjątkowy. A co czeka nas w kolejnym odcinku? Poniżej znajdziecie zapowiedź.

Chirurdzy sezon 18 – kolejne odcinki od 2 marca na kanale FOX

REKLAMA