Neil Patrick Harris 11 lat temu w koszmarny sposób zażartował ze śmierci Amy Winehouse. Teraz przeprasza

"Jak poznałem waszą matkę" (Fot. CBS)

Niektóre kontrowersje lub niesmaczne żarty wypływają po latach, o czym przekonał się Neil Patrick Harris. Aktor przeprosił za  aranżację bufetu, która nawiązywała do śmierci Amy Winehouse.

Pod koniec lipca na Netfliksie pojawi się serial komediowy "Uncoupled", w którym główną rolę zagra Neil Patrick Harris. Teraz aktorowi jednak nie jest do śmiechu – internauci odkopali koszmarną mięsną aranżację, którą Harris "uświetnił" halloweenowe przyjęcie.

Neil Patrick Harris przeprasza za "żart" z Amy Winehouse

Amy Winehouse zmarła 23 lipca 2011 roku w wieku zaledwie 27 lat z powodu zatrucia alkoholem. Kilka miesięcy później podczas imprezy halloweenowej aktor Neil Patrick Harris ("Jak poznałem waszą matkę", "Seria niefortunnych zdarzeń") wraz z mężem zaserwowali gościom nietypową potrawę. Początkowo myślano, że jest to tort, jednak w rzeczywistości była to mięsna aranżacja, którą podpisano jako "Trup Amy Winehouse". Składały się na nią żeberka wołowe, szarpana wołowina i kiełbasa drobiowa w pikantnym sosie BBQ.

Sprawa nie wywołała wówczas wielkich kontrowersji, jednak temat został podjęty ponownie przez jedną z użytkowniczek Twittera, której post szybko stał się viralem.

– Nie mogę uwierzyć, jak wiele internetowych osób powyżej 25. roku życia dopiero teraz dowiaduje się o obrzydliwym torcie Neila Patricka Harrisa z Amy Winehouse... – napisała.

Jak podaje Entertainment Weekly, aktor odniósł się do kontrowersji i przeprosił za swoje zachowanie w specjalnym oświadczeniu:

– Niedawno wypłynęło zdjęcie z imprezy z okazji Halloween, którą zorganizowaliśmy z mężem 11 lat temu. Było to godne ubolewania wtedy i jest to godne ubolewania teraz. Amy Winehouse była gwiazdą jedną na milion i przykro mi z powodu krzywdy, jaką wyrządził ten obraz.

Zdjęcie koszmarnego bufetu znajdziecie tutaj – internauci nie kryją oburzenia całą sytuacją, nawet jeśli miała miejsce ponad 10 lat temu.

– Amy Winehouse umiera tragicznie młodo, a ty wkrótce po jej śmierci podajesz replikę jej zwłok jako półmisek z mięsem? To jest dopiero żałosne.

REKLAMA