Dlaczego 4. sezon "Stranger Things" został podzielony? Producent Shawn Levy ma na to prostą odpowiedź

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Dlaczego 4. sezon "Stranger Things" został podzielony na dwie części? Producent wykonawczy Shawn Levy tłumaczy tę decyzję, a odpowiedź okazuje się bardzo prosta.

Fani zastanawiają się, dlaczego 4. sezon "Stranger Things" został podzielony na dwie części. Decyzję tłumaczy producent wykonawczy Shawn Levy i okazuje się, że odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. I została podjęta ze względu na fanów.

Stranger Things – dlaczego podzielono 4. sezon?

Shawn Levy w rozmowie z The Hollywood Reporter przyznał, że ekipa "Stranger Things" zdecydowała się podzielić sezon, ponieważ nie spodziewano się, by dwa ostatnie odcinki były gotowe na czas, a nie chciano, by fani czekali jeszcze dłużej. Premiera 4. sezonu i tak wystarczająco się już przesunęła w czasie.

– Nie myśleliśmy, że dziewięć odcinków będzie gotowych na czas, a już wystarczająco kazaliśmy światu czekać. Zawsze wiedzieliśmy, że jeżeli możemy dostarczyć pierwsze siedem [odcinków], z tak satysfakcjonującym przełomowym momentem, to nasyci to ludzi na wystarczającą [liczbę] tygodni, byśmy mogli dokończyć drugą część.

Stranger Things podział sezonu 4 dlaczego

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Jak zauważa producent, każda z platform streamingowych stosuje inne modele dystrybucji seriali i wszystko zależy od tego, co chce się osiągnąć.

– Każdy ze streamingów gra innym modelem [dystrybucji]. Widzieliśmy całe sezony warte binge-watchingu, jak "Stranger Things" sezon pierwszy, drugi i trzeci. Widzieliśmy, jak Disney+ i Hulu próbującą modeli cotygodniowych, ale czuliśmy, że to do nas nie pasuje. Więc jesteśmy zadowoleni mając możliwość dać widzom dużą część naszej historii.

Ale to także daje nam czas na wylądowanie poprzez skończenie ostatnich dwóch odcinków w naprawdę mocny sposób. Tak jak już widzieliście, ten sezon opiera się na efektach wizualnych i budowaniu świata na nowym poziomie, więc możecie sobie wyobrazić, że część druga jest bardzo ambitna, jeśli chodzi o sposób opowiadania historii, i musimy mieć trochę więcej czasu, by to mocno skończyć.

Wszystko wskazuje więc, że warto będzie czekać. A fani mają czas, by na własną rękę rozgryźć kilka zagadek tego sezonu. Jedną z nich są motywacje Vecny, a fani uważają, że już wiedzą, czemu on zabija. A to nie jedyna teoria – fani zastanawiają się także, czy Will jest gejem i są przekonani, że finał 4. sezonu da im odpowiedź. Dwa iście filmowe finałowe odcinki będą miały premierę 1 lipca na Netfliksie.

Stranger Things – sezon 4B od 1 lipca na Netfliksie

REKLAMA