W 3. sezonie "Wiedźmina" zobaczymy pojedynek Ciri z wywerną? Nowy casting sugeruje, że jest na to szansa

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

Pojawiły się nowe informacje z planu 3. sezonu "Wiedźmina", dotyczące kolejnego castingu. I wszystko wskazuje na to, że widzowie mogą dostać lubianą scenę z Ciri i wywerną.

Redanian Intelligence donosi o nowym castingu do "Wiedźmina". Według źródeł serwisu do obsady dołączył Stuart Thompson ("Wielka"), który pojawi się w 3. sezonie serialu w roli Fabia Sachsa, młodego klerka z banku Molnara. Spotka go na swojej drodze Ciri i jeśli serial będzie zgodny z książką, to znaczy, że może znaleźć się w nim scena z Ciri walczącą z wywerną.

Wiedźmin sezon 3 – będzie walka Ciri z wywerną?

Na chwilę obecną Netflix nie potwierdził tych doniesień, ale Redanian Intelligence ma zaskakująco często sprawdzające się doniesienia. Oczywiście, biorąc pod uwagę, że platforma dość luźno podchodzi do materiału źródłowego, obecność Fabia w 3. sezonie wcale nie musi oznaczać, że Ciri (Freya Allan) będzie walczyła z wywerną.

Wiedźmin sezon 3  ciri wywerna

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

W pamiętnej scenie z "Czasu pogardy" Andrzeja Sapkowskiego Geralt i Yennefer rozmawiają z właścicielem banku, krasnoludem Molnarem Giancardim. Ten, by Ciri nie przeszkadzała im w rozmowie, woła Fabia i dzieci udają się na miasto, gdzie na targu trafiają na namiot, w którym w klatce siedzi potwór.

Jego właściciel przedstawia go widzom jako bazyliszka, ale wyszkolona przez wiedźminów Ciri natychmiast poznaje wywernę i zwraca na to uwagę. Po chwili potwór wydostaje się z lichej klatki i dziewczynka musi szybko wykorzystać to, czego nauczyła się w Wiedźmińskim Siedliszczu.

Z tego wątku bardzo luźno skorzystano także w grze "Wiedźmin: Dziki Gon", gdzie gracze mogli rozegrać poboczne zadanie z wywerną uwięzioną w klatce.

Casting Stuarta Thompsona to nie jedyne doniesienia o nowych członkach obsady. Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się o prawdopodobnym castingu na fałszywą Ciri, którą miałaby zagrać aktorka znana z "Bridgertonów". Ostatnie doniesienia sugerują też mroczny wątek związany z Vilgefortzem, który w serialu ma prowadzić eksperymenty związane z kontrolowaniem umysłów.

Jest też duża szansa na ekscytujące sceny walki, do pracy nad serialem wrócił bowiem koordynator Wolfgang Stegemann, odpowiadający za scenę starcia z Blaviken – jedną z tych rzeczy, które fani zgodnie uznali za doskonale nakręcone.

Wiedźmin jest dostępny na platformie Netflix

REKLAMA