Jak powstawał Vecna? Kulisy imponującej charakteryzacji ze "Stranger Things" – zobaczcie wideo

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Jak powstawał Vecna? Teraz możemy to zobaczyć dzięki materiałowi zza kulis charakteryzacji potwora 4. sezonu "Stranger Things". Przemiana Jamiego Campbella Bowera jest imponująca!

Jednym z powodów wysokiego budżetu 4. sezonu "Stranger Things" były tzw. praktyczne efekty specjalne, które tylko podkręcano w postprodukcji. Jamie Campbell Bower grający Vecnę/Henry'ego Creela nie miał więc na sobie szarego stroju i kropek, a pełnowymiarowy strój Vecny. Jak wyglądał cały proces?

Stranger Things sezon 4 – charakteryzacja Vecny

Barrie Gower, który odpowiadał za tę niezwykłą charakteryzację, w rozmowie z Bloody Disgusting zdradził że początkowo trwała ona osiem godzin, ale ekipie udało się zredukować czas do sześciu. Powiedział, że komputerowe efekty specjalne używane były tylko w niezbędnej ilości, by nadać potworowi jeszcze więcej grozy.

– W postprodukcji pojawiło się kilka ulepszeń efektów wizualnych, ale są to rzeczy, których nie mogliśmy osiągnąć w sposób praktyczny, jak dodanie subtelnych ruchów żył na ciele Vecny. Oni usunęli nos aktora i jego źrenice, pomimo że miał soczewki. Wiedzieliśmy, że będziemy mieć miłą współpracę z [ludźmi od] efektów wizualnych, ale to było interesujące dołączyć do serialu, w którym oni już mieli plan, jak chcą, by Vecna wyglądał.

Samo nakładanie charakteryzacji było męczące i długotrwałe, a po tym wszystkim Jamie Campbell Bower musiał włożyć całą swoją energię, by jego występ był odpowiednio przerażający.

– Zdecydowaliśmy się nie iść drogą [tworzenia] faceta w kostiumie potwora czy faceta w gumowym kostiumie, ponieważ wiedzieliśmy, że to będzie okropne podczas interakcji jego z obsadą, [gdzie było] dużo dialogów, dużo wyczerpującej pracy. On zagrał wszystkie swoje sceny kaskaderskie, to jego kaskaderskie występy. Nie było dublera Vecny w "Stranger Things". Kiedy robisz takiego bohatera, z reguły jest dubler o podobnej budowie ciała, który także ma charakteryzację. Jamie wykonał wszystkie kaskaderskie występy sam.

Stranger Things sezon 4 – kim jest Peter Ballard?

Kolejny smaczek, jaki poznaliśmy, to kryptonim, pod jakim prowadzono casting do roli Henry'ego Creela – jest to często stosowany zabieg, gdy twórcy chcą utrzymać w tajemnicy fabułę serialu. Na oficjalnym Twitterze scenarzystów "Stranger Things" pojawiła się informacja, że casting do roli Henry'ego Creela został przeprowadzony pod przykrywką szukania bohatera o imieniu Peter Ballard.

Jak scenarzyści napisali na Twitterze: " Ogłoszenie #1: "Enzo" to tak naprawdę Dmitri, ale możecie nazywać go Enzo. Ogłoszenie #2: Peter Ballard to fałszywe nazwisko castingowe. Jego nazwisko to Henry Creel i nie powinniście mówić na niego Peter. Możecie, ale to dziwne".

Dwa finałowe odcinki "Stranger Things" zobaczymy już 1 lipca, a Netflix pokazał zdjęcia, na których bohaterowie przygotowują się do finałowego starcia z Vecną.

Stranger Things – sezon 4B od 1 lipca na Netfliksie

REKLAMA