Jak showrunnerzy "Gry o tron" zareagowali na wieść o "Rodzie smoka"? Miguel Sapochnik zdradza ich reakcję

"Ród smoka" (Fot. HBO)

Już w tym miesiącu powrócimy do Westeros wraz z "Rodem smoka". Co na temat spin-offu sądzą showrunnerzy "Gry o tron"? Miguel Sapochnik opowiedział o ich reakcji.

David Benioff i D.B. Weiss stali za sterami "Gry o tron" i to na nich wylała się fala krytyki po rozczarowującym finale, zwłaszcza po wywiadach, w których wprost mówili, że spieszą się do innych projektów. Showrunnerzy nie ukrywali, że nie chcą być zaangażowani w ewentualne spin-offy. Jak zatem zareagowali na "Ród smoka"?

Ród smoka – jak na spin-off zareagowali twórcy Gry o tron?

Miguel Sapochnik, który jest jednym z duetu showrunnerów "Rodu smoka", a wcześniej pracował jako reżyser w ekipie "Gry o tron", w rozmowie z The Hollywood Reporter przyznał, że gdy objął stanowisko poszedł do Davida Benioffa i D.B. Weissa po poradę. Jaka była ich reakcja na smoczy spin-off?

– Powiedzieli mi, żebym tego nie robił, a David nie odzywał się do mnie przez pół roku – oznajmił showrunnner.

ród smoka gra o tron

"Ród smoka" (Fot. HBO)

Sapochnik szybko dodał, że to oczywiście żarty i showrunnerzy "Gry o tron" okazali się dla niego ogromnym wsparciem.

– Nie, oni byli cudowni. Praca z Davidem i Danem była dla mnie jednym z najlepszych doświadczeń w karierze - byli dla mnie cudowni, [to] wspaniali przyjaciele. Nikt nigdy nie będzie szczęśliwy, jeśli zaczniesz chodzić z dziewczyną swojego najlepszego kumpla, to się po prostu nie stanie, ale oni byli dobrzy.

Wszystko wskazuje na to, że Sapochnik jest naprawdę zadowolony z "Rodu smoka" i ma wielkie plany – twórca uważa, że serial ma potencjał, by stać się antologią o Targaryenach. A jak na produkcję zareagują fani "Gry o tron"? Niedawno jeden z aktorów powiedział, że jego zdaniem albo pokochamy, albo znienawidzimy serial.

Twórcami serialu "Ród smoka" są także George R.R. Martin i Ryan J. Condal ("Colony"), drugi z showrunnerów. 1. sezon ma składać się z 10 odcinków.

Ród smoka – premiera 22 sierpnia na HBO i HBO Max

REKLAMA