"Better Call Saul" mogło mieć nieco inne zakończenie. Ekipa zdradza, co początkowo planowali dla Jimmy'ego

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

Ekipa "Better Call Saul" przyznaje, że były różne wersje finałowych scen z Jimmym i Kim. Początkowy plan był trochę inny, ale został zmieniony, bo twórcy uznali to za zbyt "zimne". Spoilery!

"Better Call Saul" zakończyło się w tym tygodniu, a finałowy odcinek, zatytułowany "Saul Gone", w tym momencie jest jednym z najlepiej ocenianych odcinków w historii telewizji (tutaj nasza recenzja finału "Better Call Saul"). Jak jednak przyznaje showrunner serialu, Peter Gould, i jego ekipa – były różne pomysły na ostatnie sceny i pewne rzeczy zmieniano w trakcie oraz z nich rezygnowano.

Better Call Saul – alternatywne zakończenie serialu

Peter Gould, który osobiście napisał i wyreżyserował finał serialu, podzielił się zakulisowymi smaczkami z serwisem TVLine. Jeden z nich dotyczy alternatywnego zakończenia dla relacji Jimmy'ego (Bob Odenkirk) i Kim (Rhea Seehorn). Z pierwotnej wersji ich ostatniej wspólnej sceny zrezygnowano jako zbyt "zimnej".

– [W oryginalnej wersji Jimmy i Kim] spotkali się w Albuquerque, zanim on poszedł do więzienia, a ostatnia scena to był on sam w więzieniu i rozmyślał. I bardzo mi się to podobało, ale wydawało się trochę zimne. Myślę, że ostatecznie my wszyscy czuliśmy, że zakończenie z tą dwójką to najmocniejszy wybór. [W oryginalnej wersji Jimmy] obawiał się tego, co się z nim stanie w więzieniu, i w tym bardzo mocno chodziło o strach. To jest zupełnie inna scena. Chodzi w nim głównie o pełną tęsknoty więź.

better call saul finał serialu alternatywne zakończenie

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

Showrunner "Better Call Saul" dodał, że mocno zastanawiał się także nad ostatnią sceną na więziennym spacerniaku, kiedy Jimmy "strzela" z palców w kierunku Kim, kiedy ta wychodzi – niczym Saul za "najlepszych" czasów.

– Była wersja, w której tego nie było, która kończyła się tym, jak oboje palili, a ja przez jakiś czas się nad tym zastanawiałem. W końcu, po obejrzeniu ich obu, poczułem, że to było bardziej słuszne i szczere zakończyć z tym dwojgiem osobno niż razem.

Rhea Seehorn w rozmowie z EW potwierdziła, że nakręcono kilka wersji ostatnich scen. Była wśród nich też taka, w której Kim odpowiada na pożegnalny gest Jimmy'ego, również "strzelając" do niego z palców.

– Cóż, nakręciliśmy kilka różnych iteracji – w tym taką, gdzie ona także "strzela" to niego z palców. To była bardzo niewielka rzecz i nie było to kreskówkowe ani z uśmiechem, ale wciąż – na koniec [Peter Gould] zdecydował, że wyglądało to za bardzo, jakby oni mówili: "Kim jest znów w grze", a my naprawdę nie chcieliśmy dawać takiego wrażenia – powiedziała aktorka.

Podczas gdy fani zachwycają się finałowym odcinkiem "Better Call Saul", twórcy na razie nie planują kolejnych spin-offów. Vince Gilligan, twórca "Breaking Bad" i współtwórca prequela o Saulu Goodmanie, ma w tym momencie w planach zupełnie nowy serial, który ma przypominać swoim stylem "Strefę mroku".

Better Call Saul jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA