"Andor" początkowo miał dostać aż pięć sezonów. Z jakiego powodu zmieniono pierwotny plan na serial?

"Andor" (Fot. Disney+/Lucasfilm)

W tym tygodniu na Disney+ zadebiutuje "Andor" – serialowy prequel filmu "Łotr 1". Historia rozpisana jest na dwa sezony, ale początkowe plany były inne. Dlaczego się zmieniły?

Premierowe trzy odcinki serialu "Andor" pojawią się na platformie Disney+ 21 września. W sierpniu twórca wyjaśnił, że powstaną dwa sezony po 12 odcinków, przy czym pierwszy obejmie wydarzenia z jednego roku, a drugi – z kolejnych czterech lat. Jak się okazuje, wstępny zarys fabularny był rozpisany na aż pięć sezonów, ale plany uległy zmianie. Teraz wiadomo dlaczego.

Andor – Diego Luna nie chciał pięciu sezonów

Główną rolę w serialu gra Diego Luna i jak się okazuje, to właśnie on nie chciał, by "Andor" miał aż pięć sezonów. Na ten temat wypowiedziała się Denise Gough, która wciela się w rolę Dedry Meero (via The Direct).

– Właściwie to pisaliśmy się na pięć lat. Myśleliśmy, że będzie pięć sezonów i wtedy na szczęście Diego [Luna] powiedział, że umrze, jeśli zrobi pięć sezonów. Więc skondensowali to w ten niesamowity – nie wiem, jak on to zrobił, ale Tony Gilroy [twórca serialu] dał radę skondensować to w jeszcze jeden sezon i będziecie mieć opowiedzianą całą historię.


Zgodnie ze słowami twórcy, 2. sezon serialu będzie podzielony na cztery bloki fabularne – każdy z trzech odcinków będzie odpowiadać jednemu rokowi w świecie Star Wars. Co na temat liczby odcinków powiedział Tony Gilroy?

– Jest taki nowy przycisk u każdego na konsoli z pytaniem: Jak długa powinna być moja historia? Czy to są trzy odcinki? Czy siedem? Czy to jest dwanaście? Czy to – co to jest? Trzeba wybrać właściwy numer. To naprawdę fantastyczne móc to rozciągnąć, by mieć po prostu dickensowską ilość postaci, które wchodzą w interakcje i opowiadają ogromną historię. Nie chcesz tracić czasu, chcesz dalej umieć to skompresować, ale (...). To bardzo wyzwalające.

andor ile sezonów

"Andor" (Fot. Disney+/Lucasfilm)

Twórca już wcześniej zdradził, że ostatnia scena z 24. odcinka "Andora" wprowadzi widzów wprost do pierwszej sceny "Łotra 1". Przypomnijmy jego słowa:

– Naprawdę chcemy wziąć kształtującego się Cassiana Andora w pierwszych 12 odcinkach, a potem wziąć ten ustrój, który stworzyliśmy i przeprowadzić do przez kolejne lata w bardzo ekscytujący pod względem narracyjnym sposób. [Ostatnia scena z 24. odcinka] wprowadzi widzów prosto w pierwszą scenę "Łotra 1".

Zgodnie z oficjalnym opisem, serial Disney+ będzie thrillerem szpiegowskim, opowiadającym o czasach buntu przeciwko Imperium. To era pełna niebezpieczeństw, oszustw i intryg, a Cassian Andor wkroczy na ścieżkę, której przeznaczeniem jest przemiana go w zbuntowanego bohatera.

W obsadzie oprócz Luny są także Stellan Skarsgård ("Czarnobyl"), Adria Arjona ("Emerald City"), Fiona Shaw ("Obsesja Eve"), Kyle Soller ("Poldark"), Denise Gough ("Pod sztandarem nieba") oraz Genevieve O’Reilly powracająca jako Mon Mothma.

Andor – premiera serialu 21 września na Disney+

REKLAMA