Kity tygodnia: "Zombieland", "Siostra Jackie", "How to Live with Your Parents"

1 2 3

"Zombieland" (1x01 - Pilot)


Nikodem Pankowiak: Trudno właściwie powiedzieć cokolwiek sensownego po tak żenującym seansie. Przy "Zombieland" nawet takie "hity" jak "Work It" czy "The Neighbors" wydają się arcydziełami. W tym serialu złe jest wszystko, od aktorstwa poprzez efekty specjalne, po humor (a właściwie "humor") i fabułę lub jej brak.

Jeśli twórcy chcieli, niczym Tarantino czy Rodriguez, nawiązać klimatem do kina klasy B, to wyszło im to nadzwyczaj nieudolnie - powstał serial klasy G. Gadający samochód, zombie z wypadającą sztuczną szczęką... "Żałosne" to zbyt małe słowo na opisanie tego, co dane mi było ujrzeć. Nie widać nawet żadnego zamysłu na dalsze poprowadzenie fabuły. Zresztą, mam nadzieję, że nie ma takiej potrzeby i użytkownicy Amazona nie zagłosują za przedłużeniem życia tej produkcji. Jeśli będzie inaczej, śmiało możemy ogłosić upadek jakichkolwiek gustów.

Marta Wawrzyn: No właśnie ciekawa sprawa - ocena tego pilota jest bardzo wysoka. W momencie kiedy to piszę, zagłosowało już ponad 1700 widzów, ocena to 3,8. Najwięcej osób dało temu pilotowi 5 gwiazdek. Jak? Czemu? Po co? Nie mogę tego pojąć.

To prawda, że filmowy "Zombieland" szczytem wyrafinowania nie był. Ale był zabawnym, fajnie napisanym, nieźle zagranym filmem, którego oglądanie było czystą radochą. W serialu Amazona wszystko jest fatalne - to, na co zwrócił uwagę Nikodem, a także aktorstwo, dialogi, brak chemii pomiędzy bohaterami. Żarty są tak kiepskie, że 10. sezon "Dwóch i pół" wypada przy tym nieźle. Czemu tyle osób chce zobaczyć, co będzie dalej? To dla mnie zagadka.

Z 14 pilotów Amazona widziałam jeszcze jeden - "Alpha House" z Johnem Goodmanem. I to też jest porażka. Owszem, Goodman jest fantastyczny, ale odmienianie słowa na "f" na wszelkie sposoby nie sprawia, że komedia polityczna staje się śmieszna. "Veep" jest śmieszny, bo ma zarąbiście dobrych scenarzystów. "Alpha House" to na razie tylko popłuczyny po dobrej komedii politycznej. Innych pilotów Amazona wolę nie ruszać, mam wrażenie, że właściciele serwisu trochę za bardzo uwierzyli w swoje możliwości. "House of Cards" jest tylko jeden i Amazon powinien to wiedzieć. I zamiast robić kilkanaście pilotów, wydać trochę kasy na jeden dobry serial.

Bo "Zombieland" wygląda jak "dzieło" nakręcone podręczną "weselną" kamerą przez jakiegoś amatora, a "Alpha House" może pochwalić się tylko tym, że ma Goodmana.

1 2 3
REKLAMA