Spin-off "Stranger Things" powiększył dziury logiczne. Twórca się tłumaczy, a fani tego nie kupują
Karol Urbański
28 kwietnia 2026, 12:01
"Stranger Things" raz jeszcze wróciło na usta widzów. Wszystko za sprawą animowanego spin-offu pt. "Opowieści z '85". Przyjęcie okazało się raczej chłodne, a fani debatują nad temat rozmiarów nieścisłości i dziur fabularnych.
"Stranger Things" raz jeszcze wróciło na usta widzów. Wszystko za sprawą animowanego spin-offu pt. "Opowieści z '85". Przyjęcie okazało się raczej chłodne, a fani debatują nad temat rozmiarów nieścisłości i dziur fabularnych.
Akcję serialu animwanego "Stranger Things: Opowieści z '85" umieszczono między sezonem 2 i 3 głównej odsłony hitu Netfliksa. Tym sposobem twórcy spin-offu niejako strzelili sobie w stopę – wszystko dlatego, że jego fabuła nie zawsze zgadza się z oryginałem.
Stranger Things: Opowieści z '85 – co z Nikki w oryginale?
Z każdym kolejnym dniem od premiery "Opowieści z '85" fani "Stranger Things" znajdują kolejne nieścisłości między spin-offem a oryginałem emitowanym w latach 2016-2025. Wydaje się jednak, że największy z nich dotyczy włączenia do fabuły postaci Nikki Baxter (Odessa A'zion, "Kocham LA") – ewidentnie kluczowej bohaterki w fabularnej układance, o której pierwowzór nie wspomniał choćby przez moment.
Zażalenia fanów "Stranger Things" zdążyły dotrzeć już do twórcy i showrunnera "Opowieści z '85". Pełniący te funkcję Eric Robles odniósł się do komentarzy w rozmowie z "SFX Magazine" (za serwisem GamesRadar), ale zostawił po sobie tłumaczenie, które bynajmniej nie zadowoliło fanów uniwersum "Stranger Things".
— Wiele osób pewnie nie potrafi sobie tego wyobrazić, ale w latach 80. było zupełnie inaczej niż teraz – na obozie letnim poznawało się przyjaciół, z którymi spędzało się to jedno lato, przeżywając niesamowite przygody. Nie utrzymywało się z nimi kontaktu przez Instagram ani nic w tym rodzaju. Jeśli dostałeś numer telefonu, to może utrzymywałeś kontakt. Ale w większości przypadków ludzie pojawiali się i znikali z twojego życia, byli twoimi najlepszymi przyjaciółmi przez te dwa tygodnie lub trzy miesiące, kiedy z nimi byłeś, a potem znikali z twojego życia. Ta sama zasada dotyczy Nikki, ale zobaczymy, co się z nią stanie na końcu tej historii – tłumaczył Robles.

W końcówce 1. sezonu "Opowieści z '85" Nikki wciąż żyje i przebywa w Hawkins. W serialu pojawia się sugestia, że jej matka, Anna, często się przeprowadza, co skłoniło wielu widzów do przypuszczenia, że sezon zakończy się podobnym wydarzeniem, a tym samym Nikki zniknie z akcji przed 3. sezonem "Stranger Things", w którym – jak wiemy – nie była obecna.
Tymczasem zakończenie wątku Nikki jest zupełnie inne. Anna dochodzi do wniosku, że Hawkins to dobre miejsce do życia, a Nikki oficjalnie dołącza do grupy, otrzymując nawet własną figurkę z gry "Dungeons & Dragons". Rodzi to oczywiście szereg pytań, przez które przyszłość tego świata staje się mniej zrozumiała, a powyższa wypowiedź twórcy teoretycznie nie trzyma się kupy.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o nowej produkcji z hitowego uniwersum Netfliksa, koniecznie sprawdźcie, co mówią krytycy o "Stranger Things: Opowieściach z '85" – za oceanem nie spodobało się m.in. ogrywanie tych samych schematów, którymi powtarzał się już główny serial. Zerknijcie, jak oceniła produkcję Serialowa: Stranger Things: Opowieści z '85 – recenzja serialu.