"Wichry zimy" nareszcie nadchodzą? Fanów "Gry o tron" zelektryzował ten oto sugestywny wpis
Jacek Werner
15 czerwca 2026, 13:46
Miłośnicy George'a R.R. Martina stracili nadzieję, że kiedykolwiek przeczytają "Wichry zimy", przedostatni tom "Pieśni Lodu i Ognia". Czy niesłusznie? Najnowsze plotki o powstającej od kilkunastu lat książce znów ekscytują.
Miłośnicy George'a R.R. Martina stracili nadzieję, że kiedykolwiek przeczytają "Wichry zimy", przedostatni tom "Pieśni Lodu i Ognia". Czy niesłusznie? Najnowsze plotki o powstającej od kilkunastu lat książce znów ekscytują.
Czytelnicy "Pieśni Lodu i Ognia" dzielą się na tych, którzy przywykli do myśli, że słynna saga fantasy nigdy nie doczeka się zakończenia, i na tych, którzy non czujnie śledzą poczynania pisarza, wypatrując wzmianek o "Wichrach zimy". I jednych, i drugich przyciągnęły te oto wieści.
Gra o tron – czy Wichry zimy wyjdą w 2026 roku?
Serwis Winter is Coming zwraca uwagę na wpis, który ukazał się na Instagramie londyńskiego wydawnictwa The Folio Society, które już niebawem zaproponuje fanom ekskluzywną edycję pierwszego tomu cyklu George'a R.R. Martina. Największe emocje wzbudziła jednak nie sama zapowiedź, a tajemniczy dopisek, którym zwieńczono post.
"Jedna tajemnica wciąż pozostaje. Zerkajcie w niebo. Kolejna wiadomość jest w drodze" – czytamy na końcu poniższego posta. Jak możecie przypuszczać, nadzieja fanów natychmiast wystrzeliła w stronę upragnionej zapowiedzi "Wichrów zimy". "Klnę się na Boga. Jeśli to nie jest o 'Wichrach zimy', to mnie szlag trafi" – napisał jeden z komentujących.
Jeśli i wy żyjecie nadzieją, że "Wichry zimy" to właśnie ten sekret, z którego ujawnieniem nosi się The Folio Society, to nie będziemy przebijać owej bańki – a przynajmniej: nie bez ostrzeżenia.
Jeśli jednak wolicie spojrzeć prawdzie w oczy, wydawnicze procesy za kolejną odsłoną "Pieśni Lodu i Ognia" najpewniej nie wystartują od zapowiedzi za pośrednictwem niewielkiego domu wydawniczego. Znacznie bardziej prawdopodobnym jest, że gdy "Wichry zimy" rzeczywiście zostaną ukończone, zapowiedzią podzieli się sam George R.R. Martin i Penguin Random House, czyli główne wydawnictwo odpowiadające za "Grę o tron" i jej kontynuacje.
Ale skoro mowa o zwiększonym rozgłosie, którym kolejny tom "Pieśni" cieszy się od paru miesięcy, sprawdźcie, skąd wzięła się afera wokół "Wichrów zimy". Swoją drogą pisarz, który od lat zmaga się z przedostatnim tomem sagi, wyjaśnił, że pomysłów na nowe historie mu nie brakuje, ale nad "Wichrami zimy" – choć wie, że są dla czytelników najważniejsze – po prostu nie chce mu się pracować.