"Ród smoka" – gwiazda zniesmaczona tą sceną z premiery. "Jestem zaskoczony, że nie zwymiotowała"
Jacek Werner
26 czerwca 2026, 08:31
Premiera 3. sezonu serialu "Ród smoka" rozgrzała widzów – nie zawsze z dobrych powodów. Obok epickiej bitwy dostaliśmy tę paskudną scenę. Gwiazda ponownie zabrała w jej sprawie głos – dziwi się, że nie było na nią mocniejszej reakcji. Uwaga, spoilery.
Premiera 3. sezonu serialu "Ród smoka" rozgrzała widzów – nie zawsze z dobrych powodów. Obok epickiej bitwy dostaliśmy tę paskudną scenę. Gwiazda ponownie zabrała w jej sprawie głos – dziwi się, że nie było na nią mocniejszej reakcji. Uwaga, spoilery.
Świat "Gry o tron" nigdy nie zaniedbuje szturchania naszej strefy komfortu, a 1. odcinek 3. sezonu serialu "Ród smoka" przypomniał o tym z mocą trebusza Triarchii. Chodzi oczywiście o scenę, w której Aemond (Ewan Mitchell) składa na ustach Alicent (Olivia Cooke), swej matki, namiętny pocałunek. Co mówią o tym same gwiazdy?
Ród smoka sezon 3 – scena pocałunku Alicent i Aemonda
Życie za kulisami Żelaznego Tronu nigdy nie należało do łatwych, ale ostatnie losy Alicent – i w ubiegłym i w bieżącym sezonie – podkreślają, jak wieloma troskami bohaterka przypłaca przetrwanie Królewskiej Przystani. Wśród najnowszych "ustępstw" znalazło się zachowanie dobrej miny, gdy jej własny syn postanowił ją pocałować. Oto co mówi o tej scenie sam Ewan Mitchell.
— Jestem zaskoczony, że Alicent nie zwymiotowała do ust, kiedy do tego doszło. Ja na pewno miałem taki odruch, gdy to oglądałem. Ale tu chodzi o to, że Aemond dorastał z poczuciem, że nigdy nie okazywano mu miłości (…) Był bezlitośnie prześladowany za to, że jako jedyne dziecko w rodzinie nie miał smoka. Dlatego ma bardzo wypaczone wyobrażenie o tym, czym jest miłość. Niekoniecznie wie, jak ją okazywać, ani jak okazywać ją innym ludziom. I właśnie to w pewnym sensie widać w tamtym momencie – czytamy na TVLine.

Olivia Cooke, sama Alicent, wyjaśniła już, czemu scena pocałunku była konieczna – i co tak naprawdę wniosła do premiery "Rodu smoka po za obrzydzeniem – a teraz wyjawiła, czy Alicent spodziewała się czynu Aemonda.
— K***a, jasne że nie! Nie wiem, czy którakolwiek matka spodziewa się, że jej syn będzie żywił wobec niej romantyczne uczucia. To jest tak szokujące. Czasami czytam scenariusze i zastanawiam się: "Co Ryan [Condal] i Sara [Hess] przygotowali dla mnie w tym sezonie?" A to jest oczywiście kompletnie nagłe dla Alicent – i jednocześnie przerażające, bo ten mężczyzna siedzi na Żelaznym Tronie, więc ona musi stąpać bardzo ostrożnie (…) To okropne, to dziwne, to nie jest miłe. Ani trochę.
Serialowa widziała już połowę odcinków nowej serii. Nasze wrażenia możecie przeczytać w tym miejscu: Ród smoka sezon 3 – recenzja. Jeśli chcecie być na bieżąco z kolejną serią, koniecznie sprawdźcie dokładną rozpiskę emisji: Ród smoka sezon 3 – kiedy odcinki.
By dowiedzieć się więcej o premierze nowej serii, koniecznie sprawdźcie, jak bitwa w Gardzieli wyglądała w książce. A czy wypatrzyliście tę postać w premierze 3. sezonu "Rodu smoka"? To ogromna zmiana, która zapewne rozwścieczy fanów.
Na deser zerknijcie na zwiastun 2. odcinka dalszej części 3. sezonu "Rodu smoka" i sprawdźcie, kim jest Roddy Ruina i jego Zimowe Wilki.