"Ród smoka" – twórca wyjaśnia kluczową scenę z finału. W 4. serii nie rozpoznamy ulubionej postaci?
Karol Urbański
14 sierpnia 2026, 09:01
Za nami finał 3. sezonu "Rodu smoka", w którym na dobre rozpoczął się początek końca Rhaenyry Targaryen. Showrunner hitu ujawnił kulisy tej dużej przemiany. Uwaga na spoilery.
Za nami finał 3. sezonu "Rodu smoka", w którym na dobre rozpoczął się początek końca Rhaenyry Targaryen. Showrunner hitu ujawnił kulisy tej dużej przemiany. Uwaga na spoilery.
W finale 3. sezonu serialu "Ród smoka" Rhaenyra Targaryen (Emma D'Arcy) przekroczyła pewną granicę zdrowego rozsądku. Nie dość, że rozkazała zamordować Wielkiego Septona, to jeszcze publicznie ogłosiła się wybrańcem, zdradzając przy tym rodową tajemnicę. Rzućcie okiem, co ma na ten temat do powiedzenia showrunner spin-offu "Gry o tron".
Ród smoka sezon 3 – showrunner o przemianie Rhaenyry
Niegdysiejsza pokorna księżniczka odchodzi w cień na rzecz despotycznej królowej – bliskiej literackiemu pierwowzorowi George'a R.R. Martina. Finał 3. sezonu "Rodu smoka" to moment, w którym przelała się czara goryczy, a Rhaenyra wkracza na drogę, z której nie ma już powrotu. Rosnąca paranoja, trauma po śmierci dzieci czy wreszcie bezskuteczne zarządzenie stolicą – to wszystko złożyło się na obraz postępującego upadku bohaterki, o którym mówił Ryan Condal na konferencji prasowej wokół ostatniego odcinka (za The Hollywood Reporter).
— Targaryenowie ciągle wygadują jakieś bzdury. Nie znajdziecie tego ani w książce, ani w kronikach, ale krąży mnóstwo opowieści o tym, jak Rhaenyra stała się bardzo despotyczna, a pod koniec rządów – tyranem, który nie grzeszył popularnością wśród ludu. Zasadniczo większość działań [Targaryenów] sprowadza się do ich własnego uwielbienia. Dla zwykłych robotników przebywających w tłumie [podczas przemowy Rhaenyry] to mogło brzmieć, jakby ktoś po prostu się przechwalał. [Szukaliśmy] prawdziwej, przełomowej zmiany, radykalnej przemiany w kontekście relacji Rhaenyry z ludem.

Wypowiedź głównodowodzącego "Rodem smoka" uzupełniła największa gwiazda hitu HBO, czyli D'Arcy wcielająca się w Rhaenyrę. Zdaniem aktorki wątek Czarnej Królowej i jej podejścia do władzy jest nie tylko bardzo aktualnym i uniwersalnym przedstawieniem, ale dobrze oddaje niepewny grunt, po którym od dłuższego czasu stąpała jej bohaterka.
— Okazuje się, że władza jest niezwykle krucha, a to, co wydaje się stanowić jej podstawę – ta pozorna stabilność – może również okazać się iluzją. To temat, który nadal pozostaje bardzo aktualny. Jak radzić sobie z ego? Jak radzić sobie z ludzkim ego w sferze politycznej? Wydaje się to być pytaniem o szczególnej wagi – podsumowała gwiazda.
Postępująca paranoja Czarnej Królowej będzie bez wątpienia jednym z głównych tematów kontynuowanych przez kolejną serię hitu HBO. W oczekiwaniu na rozwój wydarzeń, koniecznie sprawdźcie, jakie będą konsekwencje przemowy Rhaenyry z ostatniego odcinka. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, przeczytajcie, kto zmarł w finale 3. sezonu "Rodu smoka". A czy ta scena z finału 3. sezonu "Rodu smoka" to trolling wobec George'a R.R. Martina? Trudno uwierzyć, że twórcy byliby tak złośliwi.