Nowy hit HBO właśnie wyjaśnił jedną ze swych największych zagadek. Wiemy już, o co tutaj chodzi
Karol Urbański
3 września 2026, 16:16
Za nami 3. odcinek "Latarni", który zdołał odpowiedzieć widzom na to intrygujące pytanie dotyczące pierwszego konstruktu Johna Stewarta z wykorzystaniem pierścienia. Więcej spoilerów poniżej.
Za nami 3. odcinek "Latarni", który zdołał odpowiedzieć widzom na to intrygujące pytanie dotyczące pierwszego konstruktu Johna Stewarta z wykorzystaniem pierścienia. Więcej spoilerów poniżej.
Jak pewnie pamiętacie, w 2. odcinku serialu "Latarnie" John Stewart (Aaron Pierre) stworzył konstrukt ptaka z wykorzystaniem kosmicznego pierścienia Hala Jordana (Kyle Chandler). Gdy "mentor" zapytał "ucznia" o jego kreację, ten odpowiedział, że "to po prostu zwykły ptak". Po emisji 3. odcinka wiemy, że prawda jest nieco bardziej złożona.
Latarnie – odcinek 3 wyjaśnia, czemu John stworzył ptaka
Mały zielony ptak, który towarzyszył Johnowi nawet po oddaniu pierścienia Halowi, wcale nie jest przypadkowym konstruktem. 3. odcinek udowadnia, że to kluczowy element, który jest na dobre zakorzeniony w podświadomości bohatera i jego traumatycznym dzieciństwie.
Prawdy stojącej za konstruktem dowiadujemy się z genezy Johna opisanej w rzeczonym odcinku. Fabuła zabiera nas do samych początków bohatera, kiedy okazuje się, że pierwotnie to ojciec Johna (J. Alphonse Nicholson) został wybrany przez pierścień przed Halem Jordanem, ale go odrzucono, bo przyznał się do strachu.

Matka Johna (Jasmine Cephas Jones) zawarła pakt ze Strażniczką graną przez Laurę Linney, że będzie wychowywała chłopaka na przyszłego członka Korpusu Zielonych Latarni, nadając tym samym nowe znaczenie… "bezstresowemu wychowaniu". Zaprogramowany na człowieka pozbawionego strachu John jest przekonany, że Strażnicy obserwują jego postęp poprzez ptaki pojawiające się w pobliżu ich domostwa.
Choć w późniejszych latach Bernadette przyznała się, że zmyśliła tę historię, motyw ptaków jako łączników z kosmosem zakorzenił się w psychice Johna tak głęboko, że podświadomie zmaterializował go za pomocą pierścienia. To właśnie dzięki temu poziom jego skupienia był tak potężny, że ptak nie tylko wyglądał jak żywa istota, ale potrafił istnieć i działać autonomicznie nawet wtedy, gdy John zdjął pierścień lub stracił przytomność.
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o ostatnio wyemitowanym odcinku, koniecznie sprawdźcie, jak "Latarnie" przepisują historię Johna Stewarta. Naszą bezspoilerową opinię po seansie większości odsłon znajdziecie tutaj: Latarnie – recenzja serialu. Jeśli z kolei chcecie być na bieżąco z tytułem, koniecznie sprawdźcie pełny harmonogram emisji: Latarnie – kiedy kolejne odcinki?