Wiemy już, ile HBO wydało na serial "Harry Potter". Ta liczba robi wrażenie – udało się przebić filmy
Jacek Werner
20 października 2026, 12:46
Wiadomo było, że HBO nie będzie oszczędzało na nowej wersji "Harry'ego Pottera", ale zakulisowe wieści o produkcji sugerują, że kwota włożona w serial już wyznaczyła rekord adaptacji czarodziejskiego cyklu. Oto konkrety.
Wiadomo było, że HBO nie będzie oszczędzało na nowej wersji "Harry'ego Pottera", ale zakulisowe wieści o produkcji sugerują, że kwota włożona w serial już wyznaczyła rekord adaptacji czarodziejskiego cyklu. Oto konkrety.
Fani świata magii i czarodziejstwa mogą szykować się na spektakularną wersję Hogwartu – przynajmniej od strony rozmachu realizacyjnego. Według raportu "The Times" (za CBR) budżet 1. sezonu serialu przebił najdroższą odsłonę filmowego cyklu, czyli "Księcia Półkrwi".
Harry Potter – ile kosztuje serial HBO? Znamy budżet
"Harry Potter" w wydaniu filmowym kosztował wytwórnię Warner Bros. około 1,5 mld dolarów, przynosząc zysk wyższy od pięciokrotności tej kwoty (mowa oczywiście o całym cyklu, który debiutował na ekranach kin w latach 2001-2011). Kolosalny sukces filmów pociągnął za sobą wielką inwestycję w serialowy odpowiednik. Okazuje się, że na sam 1. sezon projektu HBO wydano blisko 200 mln dolarów – mało tego: kwotę tę przekroczono jeszcze pod koniec zeszłego roku, czyli na półmetku produkcji.
Możemy więc tylko przypuszczać, o ile wzrosły wydatki do czasu ostatniego klapsa w maju tego roku. Jak ma się to do filmów? Spośród całego cyklu widowisk o nastoletnim czarodzieju najdroższą odsłoną był "Harry Potter i Książę Półkrwi" – kosztował on wytwórnię 250 mln dolarów.

Zdaniem wspomnianego serwisu 1. sezon "Harry'ego Pottera" okaże się najpewniej najdroższą ze wszystkich dotychczasowych ekranizacji bestsellerowego cyklu – a sądząc po tym, że kolejne jego części tylko zyskują na rozmachu, w przyszłości projekt HBO może stać się najdroższym telewizyjnym widowiskiem wszech czasów.
Czas pokaże, czy twórcy serialu będą mieli okazję, by zrealizować swoją wizję w pełni. Przypomnijmy, że w ubiegłym miesiącu w sieci rozpisywano się na temat kłopotów 2. sezonu "Harry'ego Pottera". Scenariusze były najwyraźniej niegotowe, co godziło w harmonogramy obecnej już na planie odcinków ekipy. Na szczęście w ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że powstała już kultowa scena z "Komnaty Tajemnic".
Swoją drogą, niedawno o superprodukcji mówił też sam szef HBO, który widział już 1. sezon "Harry'ego Pottera" – ocena, którą wystawił serialowi nie wypadła może zaskakująco, ale na pewno zwiększyła apetyt na adaptację.