Cristin Milioti o fanowskiej teorii nt. finału "HIMYM"

"How I Met Your Mother" (Fot. CBS)

"How I Met Your Mother" (Fot. CBS)

Cristin Milioti prawie zaprzeczyła, że finał "How I Met Your Mother" nas zasmuci. Prawie. Uwaga na możliwe spoilery.

Tydzień temu pisałam o fanowskiej teorii dotyczącej finału "How I Met Your Mother", zgodnie z którą Matka w 2030 roku, kiedy Ted opowiada swoją historię dzieciom, już nie żyje. Teoria wywołała wielkie poruszenie w internecie, bo rzeczywiście można znaleźć fragmenty serialu, które zdają się nam to sugerować.

The Hollywood Reporter zapytał o nią samą Cristin Milioti, która niby wszystkiemu zaprzeczyła:

Są takie szalone teorie konspiracyjne, co właściwie sprawia, że kocham fanów jeszcze bardziej. Wow, wy naprawdę próbujecie dokopać się do samego dna... czegoś. Jest w tym pasja. To jest takie szalone.

Ale czy to faktycznie zaprzeczenie? To, że coś jest szalone, jeszcze nie oznacza, że jest nieprawdziwe. Milioti nie powiedziała, że teoria nie jest zgodna z prawdą, a jedynie zgrabnie wymigała się od odpowiedzi i zaczęła mówić o finale "Lost". Co jedynie wzmocniło podejrzenia, że coś z tą teorią jest na rzeczy.

Aktorka powiedziała też, że gdyby miała określić finał jednym słowem, byłoby to słowo "piękny".