10 najlepszych odcinków "How I Met Your Mother"

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

2. "The Pineapple Incident" (1x10)

"Jak poznałem waszą matkę" (Fot. CBS)

"Jak poznałem waszą matkę" (Fot. CBS)


Nikodem Pankowiak: Ted zwykle za dużo myśli, to było jego wadą od początku serialu aż do tego odcinka. Barney słusznie sugeruje, by za pomocą alkoholu choć na moment wyłączyć tryb myślenia, a włączyć tryb działania. Pod wpływem procentów główny bohater szybko traci kontakt z rzeczywistością i robi rzeczy głupie i zabawne zarazem. W ciągu 20 minut powoli odkrywane zostają kolejne karty całej historii i tylko jedna z nich, ku rozpaczy Marshalla, na zawsze pozostanie niewyjaśniona – skąd wziął się ten cholerny ananas?

Cała historia skupiała się na alkoholowych ekscesach Teda, jednak bohaterem drugiego planu bez wątpienia można obwołać Barneya i jego "Daddy's home" oraz moment, gdy podpalił kurtkę Teda.

Marta Wawrzyn: To ten odcinek sprawił, że zakochałam się w "How I Met Your Mother". Wcześniej myślałam, że to taka trochę słabsza wersja "Przyjaciół" - przyznaję, byłam w błędzie. W "The Pineapple Incident" akcja pędziła naprzód jak szalona; były emocje, były zwroty akcji, było mnóstwo rewelacyjnego humoru. I ten ananas! Podobnie jak Marshall, uważam, że owoc był ciekawszy od nagiej dziewczyny, i trochę żałuję, że nigdy się nie dowiedzieliśmy, skąd się wziął. Ale cóż, taka jest cena pijaństwa.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA