Kit tygodnia: "Pretty Little Liars"

"Pretty Little Liars" (Fot. ABC Family)

"Pretty Little Liars" (Fot. ABC Family)

"Newsroomowi" w tym tygodniu odpuściliśmy (choć niewiele brakowało), ale kłamczuchom odpuścić się nie dało. Świąteczny odcinek "Pretty Little Liars" został naszym samotnym kitem tygodnia.

"Pretty Little Liars" (5x13 - "How the 'A' Stole Christmas")

Mimo że akcja serialu rozgrywa się na przestrzeni dwóch lat, mieliśmy już cztery trzy odcinki halloweenowe, "How the 'A' Stole Christmas" to pierwszy świąteczny odcinek w historii "Pretty Little Liars, który miał być chyba prezentem dla fanów. Cóż, jeśli tak, to wolałabym dostać parę skarpet. Odcinki specjalne średnio wychodzą Marlene. Wyjątkiem był utrzymany w konwencji noir "Shadow Play". Jednak HtASC to już zdecydowane przegięcie.

To była dziwna mieszanka. Z jednej strony klasyczne absurdy "PLL": kolejny bal z pięknymi sukniami od Prady, bieganie w kapturach (bo przecież każdy kaptur działa jak czapka-niewidka, proste), "A" z nożem sapiące gdzieś za plecami kłamczuch i tak dalej i tak dalej. Z drugiej tak zwany świąteczny klimat, choinka, jemioła, słodkie momenty każdej pary.

Zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia, mianowicie czy dziewczyny naprawdę chcą pokazać ten list policji. Jeśli tak, to jak wyjaśnią jego posiadanie? Wpadł nam w ręce podczas włamania do domu Ali?

Jeśli miałabym wskazać jakiekolwiek plusy, to na pewno będą to retrospekcje i pojawienie się Mony-ducha, czyli małe nawiązanie do "Opowieści wigilijnej". Oczywiście wspomnienia Ali niewiele nam wyjaśniły i nie posunęły akcji do przodu ani o milimetr. Zobaczyliśmy za to małą Ali i matkę, która nią manipuluje. Czyżby scenarzyści znowu postanowili przedstawiać Alison jako bezbronną ofiarę? Tylko nie to...

REKLAMA