Hity tygodnia: "Agent Carter", "The Good Wife", "Broadchurch", "Person of Interest", "Parenthood"

1 2 3 4 5

"Parenthood" (6x10 - "How Did We Get Here?")


Nikodem Pankowiak: Setny odcinek "Parenthood" przyniósł nam rodzinne spotkanie w szpitalu. Niemal cała rodzina Bravermanów znalazła się w tym samym miejscu, gdy Zeek ponownie przeszedł atak serca. I właśnie w tym głównie leży siła tego odcinka - "Parenthood" zawsze oglądało się najlepiej w scenach zbiorowych, wtedy interakcje między bohaterami były najlepsze.

Świetnie wypadł zwłaszcza Ray Romano, którego Hank starał się być blisko Sary i całej sytuacji, aby udowodnić, że potrafi być dobrym mężczyzną. Sceny z nim były naprawdę zabawne, bo przy okazji mogliśmy zobaczyć, że nie do końca potrafi on wpasować się w otaczające go środowisko. Wisienką na torcie była dość niespodziewana scena oświadczyn. Do tego miło było zobaczyć znowu Julię i Joela razem, mam nadzieję, że tę dwójkę czeka teraz wszystko, co najlepsze. W tym odcinku zarysowano także potencjalny konflikt między Adamem i Crosbym - bracia znajdują się obecnie w zupełnie różnych miejsach, a ich spojrzenia na przyszłość różnią się kompletnie. Znając życie, nawet jeśli dojdzie do jakiegoś konfliktu, rodzina wyjdzie z niego silniejsza.

Jubileuszowy odcinek, który przypadł tuż przed końcem serialu, pokazał, że "Parenthood" nie straciło nic ze swojego dawnego uroku - nadal potrafi nas bawić i wzruszać jak mało który serial.

1 2 3 4 5
REKLAMA