Aktorzy, których chcemy jeszcze zobaczyć w TV

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Neil Patrick Harris

"Jak poznałem waszą matkę" (Fot. CBS)

"Jak poznałem waszą matkę" (Fot. CBS)


Nikodem Pankowiak: NPH zdążył już zaprezentować się widzom jako król komedii, choć mam wrażenie, że 9 sezonów "How I Met Your Mother" oraz te wszystkie rozdania nagród, jakie miał okazję prowadzić, nieco zaszufladkowały go jako aktora. Teraz Harris zbyt często postrzegany jest jako ten facet, który potrafi zaśpiewać i rozśmieszyć, a przecież dobrze pasuje on także do ról dramatycznych, co udowodnił chociażby w "Zaginionej dziewczynie".

Kręcenie ponad 20 odcinków sitcomu każdego roku musiało być męczące i trudno się dziwić Harrisowi, jeśli chce teraz odpocząć. Co prawda pojawił się z dwóch odcinkach "American Horror Story: Freak Show", ale zrobił to wyłącznie z prywatnej sympatii do produkcji i Ryana Murphy’ego, na dziś nie słychać żadnych plotek o kolejnych rolach. Mam nadzieję, że gdy Harris pojawi się na małym ekranie ponownie, będzie to rola, która kompletnie zerwie z wizerunkiem Barneya. Myślę, że doskonale pasowałaby do niego rola seryjnego mordercy, to byłaby ciekawa odmiana. Mam tylko nadzieję, że nikt nie będzie prosił Neila, żeby teraz grał tylko homoseksualistów lub transwestytów – wystarczy, że robi to na Broadwayu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15