15 seriali, które oglądacie (prawie) wszyscy

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

"Gra o tron"

"Gra o tron" (Fot. HBO)

"Gra o tron" (Fot. HBO)


Kiedy pod koniec zeszłego roku pojawiło się zestawienie najpopularniejszych amerykańskich seriali w Polsce, byłam w dość dużym szoku. Na pierwszym miejscu była "Aminata - siła miłości", dalej znalazły się "Crossbones" i "Biblia". Skąd to się wzięło? Ano stąd, że brano pod uwagę oficjalną oglądalność w TV, w związku z czym wygrało wszystko to, co było emitowane przez telewizję publiczną.

W internecie król od kilku lat jest jeden - "Gra o tron". Na Serialowej nie ma popularniejszego tytułu. Teksty o "Grze o tron" czytają się kilka razy lepiej niż o czymkolwiek innym, a newsy o Jonie Snow w pewnym momencie pojawiały się u nas niemal codziennie, bo Was interesowały.

Co ciekawe, sezon na "Grę o tron" nie kończy się nigdy. HBO-wska machina promocyjna - prawdopodobnie najskuteczniejsza w całej branży telewizyjnej - działa przez cały rok. Nie chcę tutaj węszyć spisków, ale wydaje mi się, że nie przypadkiem latem ciągle pojawiały się doniesienia o tym, co porabia akurat Kit Harington i jaką nosi fryzurę. O "Grze o tron" miało się latem mówić i się mówiło.

Dziś z kolei mnóstwo emocji budzi enigmatyczny teaser, w którym pojawia się Jon Snow, ale właściwie nie wiadomo, co o tym jego pojawieniu się należy sądzić. Aż trudno uwierzyć, że kiedy "Gra o tron" ruszała, była wyczekiwana głównie przez geeków zaczytanych w powieściach fantasy. Teraz to prawdziwa masówka - i zarazem absolutnie najpopularniejszy serial w historii Serialowej.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15