Oceniamy serialowe nowości z kwietnia 2016

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

"Wynonna Earp"

"Wynonna Earp" (Fot. SyFy)

"Wynonna Earp" (Fot. SyFy)


Bartosz Wieremiej: "Wynonna Earp" to taki serial, w którym pewna brunetka lubiąca skórzane kurtki i niezdrowy tryb życia przez większość czasu bije i strzela do bardzo dziwnych facetów. Jak doskonale wiemy, co najmniej części publiczności tego typu pomysły najzwyczajniej nie pasują, szczególnie jeśli serial stworzony został na podstawie komiksu.

Dwa pierwsze odcinki tej produkcji Syfy nie były najgorszą rzeczą, jaką widziałem w ostatnich tygodniach. Mieszano momenty dobre i te nieco mniej, a kilka razy bardzo mocno zaznaczyły swoją obecność rozmaite ograniczenia – w tym budżetowe. Niemniej przykładowo takie przekomarzania Wynonny (Melanie Scrofano), Waverly (Dominique Provost-Chalkley) i reszty mają trochę uroku. Podobnie zresztą sprawa się ma z samym zawiązaniem akcji – ta klątwa rodziny Earpów ma trochę potencjału, a i rodzinny pistolecik wygląda całkiem uroczo.

Nie zrozumcie mnie źle – to nie jest dobry serial. Prawdopodobnie może też wkurzyć kogokolwiek, kto zacznie podchodzić do niego zbyt poważnie. Niemniej wydaje się, że ma potencjał, aby któregoś słonecznego dnia stać się przyzwoitym guilty pleasure. Zresztą nie miałbym nic przeciwko, gdyby rzeczywiście tak się stało.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
REKLAMA