7 rzeczy, które uczyniły mój tydzień lepszym

"Mr. Robot" (Fot. USA Network)

0

"Mr. Robot" wreszcie to i owo wyjaśnił, "Gra o tron" zrobiła sobie wybory, "Black Mirror" zaczęło odsłaniać karty, a krakowski festiwal załatwił występ chłopaków ze "Stranger Things". Możliwe spoilery.

1. "Mr. Robot" i "Ha, a nie mówiłam?". Ciekawe, ilu widzów, oglądając najnowszy odcinek "Mr. Robot" poczuło taką właśnie satysfakcję, a ilu czuło się rozczarowanych dokładnie z tego samego powodu - bo przecież "wszystko" już wiedzieli, i to od dawna. Ja chciałabym tylko jednym i drugim nieśmiało przypomnieć, że nikt z nas tego nie rozgryzł sam. Rozgryzło to za nas kilku gości na Reddicie. Nie wiemy, ile byśmy odgadli, gdyby Reddita nie było - może wszystko, może nic. O tym właśnie piszę na Newsweek.pl, gdzie zachęcam do obdarzenia twórców "Mr. Robot" odrobiną zaufania. Odsłanianie kart i dodawanie do siebie kolejnych elementów układanki dopiero w tym sezonie się zaczęło.

2. A poza tym właśnie zamówiono 3. sezon "Mr. Robot". Oglądalność Panu Robotowi spadła bardzo, ale na szczęście telewizja USA Network ma do Sama Esmaila więcej zaufania niż publika. 3. sezon już jest zamówiony.

3. Muzyka ze "Stranger Things" na żywo w Krakowie. Niesamowita wiadomość: twórcy ścieżki dźwiękowej do "Stranger Things" zagrają w moim mieście. I na dodatek ma to być pierwszy taki koncert na świecie. Czego chcieć więcej?

4. Mackenzie Davis jako geekowa dziewczyna. "Black Mirror" w pierwszym odcinku nowego sezonu zabierze nas w podróż do lat 80., gdzie można spotkać taką oto rudą, świeżą i skrytą za wielkimi okularami Mackenzie Davis. Powiedzieć, że uwielbiam to zdjęcie, to nie powiedzieć nic!

"Black Mirror" (Fot. Netflix)

"Black Mirror" (Fot. Netflix)

5. Oficjalne wieści o 4. sezonie "Mostu nad Sundem". Telewizje ze Szwecji i Danii, które tworzą razem "Most nad Sundem", wreszcie oficjalnie wypowiedziały się na temat 4. sezonu. Wiadomo już, że będzie, że ma się składać z ośmiu odcinków i że czeka nas porządny przeskok czasowy na dzień dobry. Szkoda tylko, że to już najwyraźniej będzie koniec serialu.

6. Wybory w Westeros! Widzieliście spoty wyborcze kandydatów z "Gry o tron"? Akcja jest zrobiona super, można głosować jak w prawdziwych wyborach, a ja złapałam się na tym, że znów zaczęłam lubić tego drania Littlefingera. Co poradzę, facet po prostu wygląda na skutecznego polityka.


7. Takie małe animowane cudeńko od fana "Firefly". "Firefly" w wersji animowanej? Oglądałabym!