Które seriale warto nadrobić w święta? Podsumowujemy nowości z listopada i grudnia 2016

"The OA" (Fot. Netflix)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

"The Crown"

"The Crown" (Fot. Netflix)

"The Crown" (Fot. Netflix)


Serialowy gigant i jedna z największych dotychczasowych produkcji Netfliksa w pełni sprostała ogromnym oczekiwaniom. Historia rządów królowej Elżbiety II, która w debiutanckim sezonie skupia się na pierwszych latach panowania młodej monarchini, to imponujące rozmachem dzieło i pozycja, której w tym roku absolutnie nie wolno ominąć.

Nie tylko ze względu na realizacyjny rozmach (choć ten robi ogromne wrażenie), ale przede wszystkim z uwagi na dopracowany scenariusz autorstwa Petera Morgana i masę znakomitych kreacji aktorskich. To dzięki nim udało się na ekranie przedstawić postaci z krwi i kości, a nie przystrojone w królewskie szaty manekiny. "The Crown" to bowiem przede wszystkim opowieść o prawdziwych ludziach kryjących się za prezentowanymi na zewnątrz maskami.

Prym wiedzie tu rzecz jasna Elżbieta, której wewnętrzny konflikt między matką, żoną i młodą kobietą, a związaną obowiązkami głową państwa napędza cały sezon. Znakomita Claire Foy świetnie odnajduje subtelną nutę w królowej, czyniąc z niej bohaterkę pełną sprzeczności, ale nie odrywając jej od ziemi. Tak ludzkiego wcielenia brytyjskiej monarchini jeszcze na ekranie nie było, a zdanie to można odnieść również do całej reszty partnerujących jej na ekranie bohaterów.

Specjalne wspomnienie należy się natomiast amerykańskiemu rodzynkowi w brytyjskiej obsadzie, czyli Johnowi Lithgow, który brawurowo wcielił się w Winstona Churchilla. Jego rola to prawdziwa perła w koronie, już należycie doceniona nominacją do Złotego Globu (Claire Foy i sam serial również je mają), a to z pewnością dopiero początek zaszczytów. Bo Lithgow jako legendarny brytyjski premier przechodzi samego siebie, wynosząc całe "The Crown" jeszcze piętro wyżej. Zamknięcie tego serialu w kilku zdaniach to niemal zbrodnia, więc jedyne, co Wam pozostaje, to zobaczyć go na własne oczy – bardzo polecamy. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
REKLAMA