Kevin Spacey zubożył Netfliksa o 39 mln dolarów

"House of Cards" (Fot. Netflix)

Szkody wywołane przez seksskandale są policzalne. Netflix stracił 39 milionów dolarów w czwartym kwartale 2017 w związku z dwoma projektami, w które zaangażowany był Kevin Spacey.

Końcówka roku 2017 dla Netfliksa to sukcesy w postaci "The Crown", "Black Mirror", "Stranger Things", "Godless", "Mindhunter" czy "Marvel's The Punisher". Platforma zanotowała jednak straty w wysokości 39 milionów dolarów z powodu niezrealizowanych projektów. Portal Deadline informuje, że straty mają związek z projektami, w które zaangażowany był Kevin Spacey.

Przede wszystkim wstrzymano produkcję szóstego i ostatniego zarazem sezonu "House of Cards". Podjęto także decyzję o zmniejszeniu liczby odcinków z 13 do 8. Drugi projekt, który dotyczył Spaceya, to film biograficzny o Gore Vidalu. Został on ukończony, jednak w świetle wiadomego skandalu obraz nie zostanie pokazany użytkownikom Netfliksa.

Dyrektor finansowy Netflksa, David Wells, przyznał, że straty przy produkcjach oryginalnych są wpisane w ryzyko, jednak w tym roku skala była wyjątkowa ze względu na oskarżenia o molestowanie seksualne.

Ted Sarandos, dyrektor do spraw treści dodał, że strata tego rzędu i wciąż dobra pozycja firmy to dobry znak, bo "skończyły się czasy, kiedy fiasko jednego projektu mogło skończyć się poważnym kryzysem dla całej firmy".

REKLAMA