Najlepsze seriale komediowe, które są teraz emitowane

"The Good Place" (Fot. NBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

Świat na zewnątrz coraz bardziej przypomina plan serialu "Terror", więc polecamy kocyk i coś na poprawę humoru. Wybraliśmy najlepsze seriale komediowe - wyłącznie spośród tych, które jeszcze się nie skończyły i wciąż trzymają poziom.

"The Marvelous Mrs. Maisel"

"The Marvelous Mrs. Maisel" (Fot. Amazon)

"The Marvelous Mrs. Maisel" (Fot. Amazon)

Seriali o komikach jest już tyle, że można mówić o osobnym gatunku, ale nawet na tak bogatym tle amazonowa "The Marvelous Mrs. Maisel" zdecydowanie się wyróżnia. Jedna z najlepszych telewizyjnych produkcji zeszłego roku zabiera nas do Nowego Jorku końca lat 50., gdzie towarzyszymy tytułowej bohaterce – Miriam "Midge" Maisel (fantastyczna Rachel Brosnahan) – przykładnej żonie, matce i gospodyni domowej z wyższych sfer. Do czasu oczywiście, bo wystarczy, by rzucił ją mąż, a całe doskonałe życie pryśnie jak bańka mydlana. Ale od czego ma się stand-up?

No tak, zapomniałem wspomnieć, że Midge zupełnie przypadkiem odkryła u siebie naturalny talent do komedii i chcąc zmienić swoje życie, ruszyła na podbój stand-upowej sceny. Od pijackiego występu w samej koszuli nocnej do sławy i wielkiej kariery? Nie jest to takie proste, bo przed Midge szybko wyrasta cała góra problemów.

Kto jednak miałby sobie z nimi poradzić, jak nie ona? Kobieta gotowa twardo walczyć o swoje, bo uświadamia sobie, że jest niezwykła, pomimo tego, że niemal cały świat dookoła niej próbuje jej wmówić coś przeciwnego. Ograniczeniom, zakazom i sztywnym normom mówi więc stanowcze nie, rzucając błyskotliwymi komentarzami i stawiając się społeczeństwu próbującemu wcisnąć ją w sztywne ramy.

Serial Amy Sherman-Palladino - twórczyni "Gilmore Girls" – ma jednak, podobnie jak jego bohaterka, drugie oblicze. Oprócz bijącej z ekranu energii nie brak tu też poważniejszego spojrzenia na tamte czasy i samą Midge, która pod maską scenicznej petardy skrywa porzuconą i pozbawioną fundamentów dotychczasowego życia kobietę. Jest zatem "The Marvelous Mrs. Maisel" nie tylko świetną komedią, ale także momentami gorzką historią o odkrywaniu samej siebie.

Nade wszystko jednak jest to serial, przy którym nie sposób się nudzić. Pędzący do przodu w zawrotnym tempie nakręcanym przez kapitalne dialogi, przepięknie zrealizowany (Nowy Jork, lata 50., kolory, kostiumy, klimat retro – bajka!) i znakomicie zagrany. Pełen tylu małych cudowności, że jedno obejrzenie to zdecydowanie za mało, by odkryć je wszystkie. [Mateusz Piesowicz]

1. sezon "The Marvelous Mrs. Maisel" jest dostępny w serwisie Amazon Prime Video.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15
  • franiis

    Wielki szacunek za wymienienie serwisów, gdzie można legalnie obejrzeć każdy serial. Mam nadzieję, że to się stanie tradycją na tego typu listach.

    Warto też zauważyć, że sytuacja z dostępnością komedii w Polsce wygląda nieźle. Możemy legalnie obejrzeć prawie wszystkie sezony z listy (brakuje chyba tylko dwóch sezonów (Crazy Ex-Girlfriend S03 i Atlanta S01). Oczywiście nie mamy pewności, że kolejne sezony kilku z tych produkcji będą w Polsce, ale jest dużo lepiej niż z dramatami.

    A bardziej serialowo - dla mnie najlepszy jest oczywiście Rick and Morty (ale wielu z listy nie widziałem)

    • "Atlanta" powinna być wiosną na FOX-ie, tylko nie wiemy jeszcze kiedy, więc przemilczeliśmy sprawę. Miejmy nadzieję, że razem z 2. sezonem pojawią się powtórki pierwszego.

      • franiis

        I Crazy Ex-Girlfriend S03 na Netflixie już za kilkanaście dni. Więc mamy komplet :)

  • Panna

    Chcialabym juz obejrzec 2 sezon Fleabag :) Mam nadzieje, powstanie, jak obiecano.
    Master of None to komedia? Wg mnie jakos sie nie pasuje, ale moze Netflix tak to okresla.

    • Tak, nawet zgarnęli Emmy za komedię :) A problemy z klasyfikacją dotyczą pewnie przynajmniej połowy tej listy - najlepsze dziś komedie to komediodramaty.

  • DarthKion

    Czy Mozart na Amazonie (s4) ma polskie napisy, czy tam samo jak poprzednie sezony brak pl? Ostatnio nowe seriale wchodzą tam z pl, ale z Mozartem coś różnie

    • Nie. Ale są angielskie.

    • Tomek

      Wszystkie Amazon Originals są niestety pozbawione polskich napisów. Nie zależy im na klientach, ja chętnie bym wykupił albo ale nie dla tak ograniczonej oferty.

  • Iwona

    Odnośnie "Mozart in the Jungle" to dla mnie w tym serialu najbardziej niesamowite jest to, że w całym tym realizmie magicznym, tej delikatności i lekkości udaje się tej produkcji znakomicie uchwycić ogólną atmosferę pracy z muzyką klasyczną czy to w operze czy w filharmonii. Oczywiście jest to przygoda pełna kompromisów, nieustannie związana z jakąś rezygnacją i ciągłym niezadowoleniem z siebie. ale to wszystko nie ma znaczenia, w chwili gdy pojawia się muzyka, która nie jest środkiem wyrazu, a jest esencją.

  • Hazel

    Z tego miejsca chciałam serdecznie podziękować serialowej za polecenie mi The Good Place - bez was prawdopodobnie odkryłabym ten serial o wiele później, a jest absolutnie rewelacyjny. To komedia jedyna w swoim rodzaju (chociaż patrząc na synopisy nowych seriali, to już niedługo potrwa) i dla każdego.

    W weekend nadrobiłam w końcu długo odkładane "Glow" i też się zakochałam, co za wspaniała historia. Pełna humoru, łez, ale też ciepła. Kobiece przyjaźnie to coś, czego oglądanie nigdy mi się nie znudzi. Nie mogę wyjść z podziwu, że z tak kiczowatego pomysłu udał im się taki świetny serial.

    Nadrobiłam też "Mrs Maisel" - genialne. Cudne dialogi, świetna muzyka, a przy tym serial jest bardzo żywy i dynamiczny. Nie mogę doczekać się kolejnego.

    Zaczęłam też BoJacka, na razie dwa odcinki, ale na pewno zapowiada się na coś bardzo fajnego, co z przyjemnością obejrzę do końca.

    "Master of None" zasługuje na wszystkie nagrody świata. Moja przyjaciółka obejrzała i była rozczarowana, ja jestem oczarowana. Postacie, klimat, muzyka...

    Z całej tej listy znam jeszcze tylko "One Day at a Time", pierwszy sezon, kochany, ciepły serial, który traktuje o poważnych sprawach w humorystyczny, ale też czasami całkiem poważny sposób. Dobrze mieć przy sobie paczkę chusteczek - w zależności od momentu albo żeby wytrzeć oczy od łez ze śmiechu, albo z płaczu.

    Bardzo się cieszę, że mamy teraz tyle inteligentnych komedii i proszę o więcej.