Najbardziej oczekiwane nowe seriale jesieni 2018

"Maniac" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

13. "Manifest"

Jedyny serial amerykańskich stacji ogólnodostępnych, który załapał się do zestawienia. I kto wie, czy szybko tego nie pożałujemy, bo wiecie, jak to jest z mainstreamowymi produkcjami, zapowiadanymi na hity jesieni. Praktycznie co roku zdarza się wtopa-gigant, a tymczasem wybijają się seriale, na które mało kto przed premierą patrzył, jak "This Is Us".

"Manifestowi", który już na pierwszy rzut oka kojarzy się z "Lost", życzymy lepszego losu, choćby dlatego, że stęskniliśmy się za dobrze zrobionymi serialami środka. Takimi, które budzą emocje, mają porządnie napisane postacie i potrafią skłonić widza do zaangażowania szarych komórek. I najlepiej, żeby jeszcze była jakaś tajemnica.

Na to ostatnie w "Manifeście" na pewno możemy liczyć, bo serial opowiadać będzie historię pasażerów samolotu, który znika, by po kilku latach pojawić się jak gdyby nigdy nic z powrotem. Podczas gdy wszyscy myśleli, że pasażerowie od dawna nie żyją, oni odnajdują się cali i zdrowi. Na pokładzie samolotu nie minął nawet jeden dzień, ale dla bliskich osób pasażerów i załogi upłynęły lata.

Jeśli dodać do tego fajną obsadę, na czele z Joshem Dallasem (Księciem z Bajki z "Once Upon a Time") i Melissą Roxburgh ("Valor"), wychodzi nam serial, na który chętnie zerkniemy i w związku z którym wiążemy pewne nadzieje. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15