Nasz top 10: Najlepsze seriale lutego 2019 roku

"Russian Doll" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

6. Brooklyn 9-9 (awans z 7. miejsca)

"Brooklyn 9-9" (Fot. NBC)

"Brooklyn 9-9" (Fot. NBC)

Jeśli ktoś z jakiegoś powodu miałby mieć wątpliwości, czy przenosiny policjantów z 99. posterunku z FOX-a do NBC wyszły im na dobre, to lutowe odcinki powinny go ich definitywnie pozbawić. "Brooklyn 9-9" pokazał bowiem w tym miesiącu, że jest jedną z nielicznych współczesnych komedii, które nie tylko świetnie bawią, ale mają też coś ważnego do powiedzenia.

Zanim jednak doszliśmy do odcinka o #MeToo, mieliśmy trzy luźniejsze, co wcale nie znaczy, że szczególnie gorsze odsłony. W końcu jak tu narzekać na kolejną wizytę Douga Judy'ego (Craig Robinson), Jake'a i Rosę wyjaśniających bardzo skomplikowaną sprawę albo kapitana Holta perfekcyjnie rozpracowującego nasłaną na niego wtyczkę? Nie, absolutnie nie mieliśmy powodów do narzekań, a przecież najlepsze miało dopiero nadejść.

Odcinek "He Said, She Said" okazał się bowiem jeszcze lepszy, niż można było sobie wyobrażać - w końcu ważny temat nie zawsze gwarantuje odpowiednie do niego podejście, zwłaszcza w sitcomie. Twórcy "Brooklyn 9-9" sprostali jednak zadaniu wzorowo, opowiadając niby drobną, ale bardzo istotną historię o tym, co kobiety przechodzą każdego dnia.

Świetne uchwycenie tematu i jeszcze lepsze, robiące ogromne wrażenie aktorstwo Melissy Fumero zaowocowały fabułą, która dla zrozumienia #MeToo może zrobić więcej, niż w stu procentach poważny dramat. I za to "Brooklyn 9-9" zasłużył na najwyższe uznanie. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10