Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorek z seriali limitowanych i filmów TV

Fot. Hulu/Showtime/HBO

1 2 3 4 5 6 7

Florence Pugh, Mała doboszka

"Mała doboszka" (Fot. BBC)

"Mała doboszka" (Fot. BBC)

To nie jest nominacja za niesamowite sukienki, choć nie da się ukryć, że dzięki nim ten występ zostanie w naszej pamięci na zawsze. Florence Pugh wyglądała po prostu obłędnie, zmieniając wciąż kreacje w roli Charlie, młodej brytyjskiej aktorki wplątanej w grę izraelskiego wywiadu i konflikt palestyńsko-izraelski w latach 70. Ale miała do zagrania dużo, dużo więcej niż tylko przebieranki.

"Mała doboszka" to serial skomplikowany i zniuansowany, zwłaszcza jak na thriller szpiegowski. Jego intryga to nie tylko pokręcone i niebezpieczne gry, w których łatwo się pogubić, ale też ciągle zadawane pytania o to, czy aby na pewno możemy patrzeć na świat w czarno-białych barwach. A tą, która je zadaje, jest często właśnie Charlie, z odcinka na odcinek wyzbywająca się z jednej strony naiwności, a z drugiej przekonania, że wie, co jest słuszne.

Widzimy, jak młoda dziewczyna o rozmarzonych oczach robi, co może, by przetrwać, przemieniając się w agentkę z prawdziwego zdarzenia i dorastając podczas operacji, której mogła nie przeżyć. Choć "Mała doboszka" ma w obsadzie bardziej znanych aktorów niż Florence Pugh – przede wszystkim Alexandra Skarsgårda i Michaela Shannona – po sześciu odcinkach jest jasne, kto tutaj jest prawdziwą gwiazdą. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA