2. sezon serialu "Ty" bez narracji Joego Goldberga to zlepek dziwacznych scen. Zobaczcie to sami!

"Ty" (Fot. Netflix)

Netflix ponownie pozbawił narracji fragmenty serialu "Ty". Efekt? Ponad dwuminutowe nagranie jest pełne niezręcznych i dziwnych scen. Zresztą zobaczcie je sami.

Czy serial "Ty" może być jeszcze bardziej dziwny niż jest? Tak! A żeby się o tym przekonać, wystarczy pozbawić go narracji, co po raz drugi uczynił Netflix.

Gdy rok temu streamingowy gigant wypuścił klip przedstawiający sceny z serialu pozbawione głosu Joego Goldberga, okazało się, że podczas wspólnej nocy romantycznego stalkera z Beck (Elizabeth Lail) padło tylko jedno słowo. Co gorsze, był to "falafel".

Jak wygląda 2. sezon Ty pozbawiony narracji?

Teraz Netflix funduje nam powtórkę z rozrywki. Jak wyglądają sceny z 2. sezonu serialu pozbawione narracji Joeego? Momentami co najmniej tak, jakby były wyjęte z horroru! Przy okazji widać, że aktor na planie produkcji miał do powiedzenia niewiele i zapewne swoją małomówność nadrabiał w studiu dźwiękowym.

Choć 3. sezon "Ty" nie został jeszcze oficjalnie zamówiony, Penn Badgley, odgrywający głównego bohatera, podzielił się z widzami swoją wizją tego, co mogłoby się w nim wydarzyć. Mianowicie największym wrogiem Joego może zostać Love Quinn (Victoria Pedretti), w której zdążył się zakochać i odkochać w drugiej części produkcji.

Serial Ty jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA