Nasz top 10: Najlepsze seriale grudnia 2020 roku

"Normalni ludzie" (Fot. BBC)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

2. The Mandalorian (awans z 4. miejsca)

najlepsze seriale 2020

"The Mandalorian" (Fot. Disney+)

Była akcja, były spektakularne efekty i były emocje, a w gratisie dostaliśmy jeszcze solidną porcję filmowej nostalgii. Na zwycięstwo w grudniowym rankingu nie starczyło, ale na miejsce tuż za liderem już jak najbardziej i naprawdę trudno się z tak wysoką pozycją "The Mandalorian" spierać.

Na pochwały zasługuje właściwie cały 2. sezon, w którym twórcy podnieśli sobie poprzeczkę, czyniąc historię Mando czymś więcej, niż tylko rozrywkową fabułą pełną efektownych zapychaczy. Zamiast więc skakać z przygody na przygodę, z każdym odcinkiem przybliżaliśmy się do fabularnego celu, by w grudniu otrzymać kulminację atrakcji, łącznie z finałem będącym przy okazji jedną wielką sekwencją akcji. Czy w roku bez blockbusterów mogło nas spotkać coś lepszego?

Cóż, pewnie tak, bo wcale nie zamierzam twierdzić, że "The Mandalorian" nagle stał się najbardziej oryginalnym serialem w telewizji. Wręcz przeciwnie, klisz i prostych rozwiązań nadal jest w nim aż nadto, ale tak jak nie przeszkadzało to wcześniej, tak wciąż wychodzi produkcji Disney+ na dobre. Szczególnie że scenariuszowe schematy są na tyle umiejętnie obudowane autentycznymi emocjami (i graniem na widzowskich sentymentach), że można twórcom wiele wybaczyć.

Zamiast więc narzekać na oczywiste wady, lepiej było po prostu usiąść wygodnie w fotelu i bawić się w najlepsze – czy to przeżywając porwanie małego Grogu, czy emocjonując się misją ratunkową zakończoną efektownym wejściem na scenę samego Luke'a Skywalkera. Tak, wiem, że cyfrowo odmłodzonego i że sztuczność aż bije po oczach. Tylko co z tego? Liczy się fakt, że dostaliśmy możliwość ponownego przeżycia starej przygody, na dodatek doprawionej wzruszeniami towarzyszącymi rozstaniu łowcy nagród z przyszywanym synem. Jeśli robić "Gwiezdne wojny", to właśnie takie. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10