Nasz top 10: Najlepsze seriale stycznia 2021 roku

"Bo to grzech" (Fot. Channel 4)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

7. Lupin (nowość na liście)

najlepsze seriale 2021

"Lupin" (Fot. Netflix)

Odważne podejście do klasycznej literatury czy pozbawiona jakiejkolwiek logiki bzdurka? Prawda o netfliksowym "Lupinie" leży pewnie gdzieś pośrodku, natomiast nie ma sensu udawać, że nam się nie podobało. Zwłaszcza że obejrzeliśmy raz-dwa i nie obrazilibyśmy się, gdyby kontynuacja przyszła nawet szybciej, niż zostało zapowiedziane.

Co nie może dziwić o tyle, że najnowsza wersja historii o dżentelmenie włamywaczu to wręcz modelowy przykład współczesnej streamingowej rozrywki. Lekka, łatwa, przyjemna i kończąca się (a właściwie urwana) szybciej, niż się zaczęła. Można na to oczywiście narzekać, ale trudno nie zauważyć, że "Lupin" mimo wszystko nieco odbiega od banalnego guilty pleasure, łącząc czystą frajdę z literackimi tropami i szczyptą społecznego zaangażowania. Zabawa jest więc napędzana niezłymi pomysłami, a dzięki nim łatwiej przełknąć fabularne głupotki.

Choć te pewnie i tak mogłyby od serialu odrzucić, gdyby przed ekran niczym magnes nie przyciągał Omar Sy – pewnie najmniej oczywisty, a jednocześnie absolutnie najlepszy kandydat na Arsène'a Lupina, jakiego można sobie było wymarzyć. Gwiazdor "Nietykalnych" jest sercem i duszą tej historii, momentalnie zyskując widzowską sympatię, a przy tym czyniąc Assane'a bohaterem z krwi i kości, mimo że scenariusz robi wszystko, by mu to utrudnić.

Opowiedzieć w takich warunkach historię, do której oglądania nie trzeba się zmuszać, to już spory sukces. Połączyć w niej dwie osie czasu, efektowną akcję, humor, napięcie i wciągającą fabułę, to z kolei coś więcej, niż tylko sprawna robota. My jesteśmy na tak. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA