Jaką scenę w "Grze o tron" zmieniłaby Emilia Clarke? Gwiazda nie jest zadowolona z wątku Daenerys

"Gra o tron" (Fot. HBO)

Ósmy sezon "Gry o tron" pozostawił po sobie niesmak. Nie tylko fani byli rozczarowani zakończeniem – Emilia Clarke chętnie zmieniłaby jedną z kluczowych scen w wątku Daenerys!

"Gra o tron"  to zdecydowanie jedna z najbardziej kultowych produkcji HBO. Ósmy i zarazem finałowy sezon produkcji rozczarował nie tylko wielu fanów, ale również członków obsady. Sophie Turner (Sansa Stark) i Kit Harrington (Jon Snow) głośno mówili o tym, że zrezygnowali z seansu. Emilia Clarke, czyli serialowa Daenerys również chętnie zmieniłaby jedną z kluczowych scen dla swojej postaci.

Gra o tron: Emilia Clarke zmieniłaby scenę śmierci Daenerys

Gwiazda wzięła udział w nagraniu dla theSkimm, w którym odpowiadała na pytania fanów – m.in wskazała winnego wpadki z kubkiem. Na pytanie, którą scenę Daenerys zmieniłaby w serialu, aktorka bez wahania odparła, że byłby to moment śmierci Smoczej Królowej.

– Dokładnie tę, w której zginęłam – powiedziała Clarke.

To nie pierwszy raz, gdy aktorka wyraża niezadowolenie z przebiegu 8. sezonu. Emilia Clarke wspominała również, że nie podoba jej się zakończenie wątku Jona Snowa. Przypomnijmy, co mówiła na ten temat:

– Współczułam jej. Naprawdę jej współczułam. I tak, irytowało mnie, że Jon Snow nie musiał ponieść konsekwencji. Morderstwo uszło mu na sucho – dosłownie – wypowiedziała się aktorka.

Nie da się ukryć – finałowy sezon kultowego serialu zdecydowanie nie pozostawił po sobie dobrego wrażenia. Jest jednak nadzieja, że kolejne seriale ze świata Westeros sprawią, że zapomnimy o 8. sezonie. Obecnie trwają prace nad kolejnymi serialami z uniwersum "Gry o tron", w tym "House of the Dragon", który skupiać się będzie wokół wojny domowej Targaryenów. Premiera planowana jest na 2022 rok.

Gra o tron jest dostępna na HBO GO

REKLAMA