Nowe wieści o "Władcy Pierścieni" od Amazona: Będzie nagość, ale bez seksu. Zabraknie także Saurona

"Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"

"Władca Pierścieni" od Amazona budzi spore zainteresowanie – w sieci właśnie pojawiły się nowe wieści o produkcji. Nagość, ale bez seksu, a także brak istotnego czarnego charakteru.

"Władca Pierścieni" jest uwielbiany na całym świecie – nie dziwi więc fakt, że każda informacja o serialowej wersji Amazona wzbudza dyskusje. Serial ma opowiadać legendy o bohaterach Śródziemia, a koszt produkcji 1. sezonu szacowany jest na 465 mln dolarów. W sieci pojawiły się nowe informacje na temat serialu. Czego możemy się spodziewać?

Władca Pierścieni: Nagość w nieoczywistej formie

Jedną z kontrowersji, z którą musieli zmierzyć się twórcy, była petycja przeciw nagości w serialu. Część fanów nie chce powtórki z "Gry o tron" i nagości – podkreślając, że w oryginalnej twórczości Tolkiena jej nie ma. Jak donosi fanowska strona TheOneRing.net, nagość będzie obecna w serialu – jednak nie chodzi o intymne momenty.

Nagość jest rzadka i nie jest związana z seksem – wbrew wcześniejszym obawom. Ten artystyczny wybór reprezentuje raczej bardzo mroczny materiał wyjściowy, sugestywną wizualizację ofiar w stylu obozów koncentracyjnych, wstrząsający obraz zepsucia elfów oraz mroczne moce, prowadzące do powstania orków [jeśli to zostanie w pełni ukazane, może być to jedna z najbardziej ambitnych rzeczy, których podejmie się produkcja – i być może każdego, kto próbuje zaadaptować Tolkiena] – czytamy.

Władca Pierścieni: 1. sezon bez postaci Saurona

To samo źródło poinformowało także o braku jednego z najważniejszych złoczyńców we franczyzie Tolkiena. Chociaż serial ma rozgrywać się w czasach Drugiej Ery – momencie, w którym Sauron wrócił jako Annatar, dzierżąc dziewięć pierścieni – nie zobaczymy go w 1. sezonie. Sugeruje to, że fabuła może mieć miejsce jeszcze przed jego powrotem.

Sauron/Annatar nie zostanie pokazany w 1. sezonie [podążając za najstarszym aksjomatem show-biznesu – zawsze zostawiaj ich w niedosycie] – czytamy w artykule.

Szefowa Amazon Studios podkreśliła, że jest pewna sukcesu produkcji. W podobnym tonie wypowiadał się aktor Benjamin Walker ("Abraham Lincoln: Łowca wampirów"), według którego serialowy "Władca Pierścieni" powali nas na kolana.  W obsadzie znajdują się także m.in. Robert Aramayo (młody Ned Stark z "Gry o tron"), Morfydd Clark ("Mroczne materie"), Joseph Mawle (Benjen z "Gry o tron"), Maxim Baldry ("Rok za rokiem") i Markella Kavenagh ("Piknik pod Wiszącą Skałą").

REKLAMA