Gwiazda "Emily w Paryżu" nie wierzyła, że uda im się nakręcić 2. sezon. Aktorka o pracy w czasach pandemii

"Emily w Paryżu" (Fot. Netflix)

W sierpniu zakończyły się zdjęcia do 2. sezonu "Emily w Paryżu". Ashley Park, czyli serialowa Mindy Chen powiedziała, że na początku nie wierzyła w powrót ekipy na plan.

"Emily w Paryżu" powróci z 2. sezonem, w którym zobaczymy dalsze losy Emily Cooper (Lily Collins), amerykańskiej specjalistki od marketingu, która zaczyna wielką przygodę w stolicy Francji. Kręcenie 2. sezonu przypadło jednak na czasy pandemii, co stanowiło wyzwanie dla całej ekipy.

Emily w Paryżu: Ashley Park o kręceniu w dobie pandemii

Ashley Park, czyli serialowa Mindy Chen, przyjaciółka tytułowej bohaterki, przyznała w rozmowie z People, że było to dość surrealistyczne doświadczenie.

– Nie potrafimy nawet uwierzyć w to, że wróciliśmy do Paryża i udało nam się skończyć kręcić cały sezon. To było bardzo... bardzo dużo. Wjeżdżaliśmy do kraju, który wciąż był objęty lockdownem. Myślę, że byliśmy po prostu szczęśliwi, że skończyliśmy 2. sezon, wszyscy byli bezpieczni i że skończyliśmy wszystko – powiedziała.

emily w paryżu ashley park

"Emily w Paryżu" (Fot. Netflix)

Aktorka opowiedziała także o dniu, w którym ekipa dowiedziała się o nominacjach do Emmy dla serialu. Park zaznaczyła, że nieważne, co wydarzy się podczas rozdania – liczy się sam fakt nominacji.

– Niezależnie od tego, co wydarzy się na gali Emmy, to, co jest tak miłe w otrzymaniu nominacji dla najlepszej komedii, to fakt, że byliśmy tego dnia na planie. Podzieliliśmy się wiadomością o nominacji z całym światem, na zasadzie: "O mój Boże, to jest ta jedna nominacja, która docenia każdą osobę, ciężko pracującą przy tym serialu". Wszyscy członkowie ekipy musieli nosić maseczki każdego dnia. To było bardzo dużo. Myślę, że już sama nominacja była dla nas wielkim świętem – wspomniała.

Emily w Paryżu: Co nas czeka w 2. sezonie?

Przypomnijmy – bohaterka grana przez Park pod koniec 1. sezonu wprowadziła się do Emily. Mindy została zwolniona przez rodzinę, u której pracowała jako opiekunka. Powodem była pasja dziewczyny do śpiewania i chęć występowania w barze typu Drag. Ashley Park nie chciała zdradzać wiele, jednak zasugerowała, że usłyszymy więcej muzycznych popisów Mindy:

– Nie wiem, co mogę powiedzieć, ale uważam, że nasi widzowie są inteligentni. Myślę, że wszystko, co zakładacie na podstawie, np. tego gdzie [Mindy] pracowała i tym podobnych, prawdopodobnie się sprawdzi. Ona pracuje teraz w klubie drag, więc to już coś mówi – zdradziła.

emily w paryżu ashley park

"Emily w Paryżu" (Fot. Netflix)

Co jeszcze nas czeka? Do listy paryskich chłopaków Emily dołączy nowy kandydat. Zagra go Lucien Laviscount ("Katy Keene", "Scream Queens"). Do obsady dołączyli także Jeremy O. Harris ("Slave Play") i francuski aktor Arnaud Binard, którzy pojawią się w rolach gościnnych.

Twórca serialu Darren Star zapowiadał, że w nowych odcinkach tytułowa bohaterka dojrzeje, zacznie uczyć się francuskiego oraz asymilować z kulturą miasta. Nowe odcinki nie mają jeszcze daty premiery, ale jest szansa, że zobaczymy je w tym roku.

Serial Emily w Paryżu jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA