Jeden z głównych bohaterów opuszcza "Riverdale". Twórca komentuje finał 5. sezonu i mówi, co nas czeka

"Riverdale" (Fot. CW)

"Riverdale" ponownie zaskakuje – jedna z ważniejszych postaci opuściła serial w finale 5. sezonu. Co mówi na ten temat twórca i jakie ma plany na 6. sezon? Uwaga na spoilery!

"Riverdale" ma wszystko i to dosłownie. Urodziwi aktorzy, romanse, intrygi – a do tego krwawe morderstwa, psychopaci, a nawet kosmici. Twórcy zrzucili też na widzów niezłą bombę – po czterech sezonach pożegnaliśmy postać Hirama Lodge'a (Mark Consuelos) jednego z głównych złoczyńców w serialu. Roberto Aguirre-Sacasa wyjaśnił w wywiadzie dla Deadline, dlaczego tak się stało.

Riverdale sezon 5 – Hiram opuszcza serial w finale

W najnowszym, finałowym odcinku 5. sezonu "Riverdale" zobaczyliśmy, jak ojciec Veroniki (Camila Mendes) opuszcza miasto, wygnany przez własną córkę, która znalazła dowody, że jest on winny morderstwa. Aguirre-Sacasa podkreśla, że zależało im na "szekspirowskim" odejściu bohatera:

– Po wszystkim, co Hiram zrobił – w zasadzie każdej z postaci – przez te wszystkie sezony, czuliśmy, że jego historia musi zakończyć się w wielki, szekspirowski sposób. Zaczęliśmy się więc zastanawiać, jakie kary są w sztukach Szekspira. Dwie, które ciągle się pojawiały, to egzekucja i wygnanie. Ponieważ ten serial to epicka historia miasteczka, pomysł, że wszyscy jego mieszkańcy zjednoczą się, by wygnać złoczyńcę, który dręczył ich przez lata, wydawał się właściwy i satysfakcjonujący. Jak święty Patryk, wypędzający węże z Irlandii.

Riverdale sezon 5 finał

"Riverdale" (Fot. CW)

Według showrunnera to było godne pożegnanie głównego serialowego łotra.

– To również ogromnie pozbawia mocy – zobaczyć kogoś zmuszonego do odejścia od wszystkiego, co ma, wszystkiego, co posiada, dosłownie tylko z ubraniami na plecach. I cała ta broń wycelowana w niego. A tak przy okazji, Markowi bardzo się podobało odejście. Napisał mi SMS-a, jak bardzo był szczęśliwy.

Mark Consuelos także skomentował zakończenie wątku Hirama. Jak powiedział, była to jedna z jego najciekawszych ról:

– Przede wszystkim, chciałbym podziękować Robertowi Aguirre-Sacasie za tę niesamowitą szansę. Nigdy wcześniej granie postaci, która była tak zła, nie było tak dobre. Ogromne podziękowania dla fandomu "Riverdale", dla genialnej ekipy i niesamowitej obsady, których uważam za moich drogich przyjaciół i rodzinę.

Riverdale – zobaczcie zapowiedź 6. sezonu

Na nowe odcinki nie będziemy musieli długo czekać. Twórca serialu ogłosił rozpoczęcie zdjęć do nowego sezonu – pojawiła się także pierwsza zapowiedź.

Jak dowiedzieliśmy się w finale, przodkini Cheryl (Madelaine Petsch), Abigail Blossom była oskarżona o czary i spalona na stosie. Jej oprawcami okazali się przodkowie Archiego (KJ Apa), Betty (Lili Reinhaet) i Jugheada (Cole Sprouse). Twórcy zapowiedzieli specjalne, pięcioodcinkowe rozpoczęcie 6. sezonu Riverdale. Roberto Aguirre-Sacasa zasugerował, że w "Riverdale" pojawią się nadprzyrodzone wątki.

– To wygląda na nadprzyrodzone zagrożenie, prawda? Można by powiedzieć, że niemal biblijne. Odkrycie, że Riverdale było przeklętym miastem przez te wszystkie lata, z pewnością pomaga wyjaśnić, dlaczego wydarzyło się tam przez lata tak wiele okropnych rzeczy. A fakt, że Cheryl przywołuje klątwę po poznaniu prawdy o swojej przodkini zdecydowanie sugeruje, że nadchodzą jeszcze gorsze rzeczy, jak epicki, przypominający [twórczość] Stephena Kinga konflikt między dobrem a złem rozgrywający się na ulicach miasteczka – powiedział w rozmowie z Deadline.

 6. sezon Riverdale od 17 listopada na Netfliksie

REKLAMA